00:00:01:movie info: XVID  688x288 23.976fps 1.45 GB|/SubEdit b.4066 (http://subedit.com.pl)/
00:00:26: *Tumaczenie Soneri*
00:00:40: *Strona z najnowszymi napisami bollywood na chomiku Shabbo. :)
00:01:00: *upload forum /baadshah.org/ - mmmm48 *
00:01:35: Sir, poyczka od rzdu federalnego ALG daje 79,9 procent udziaw. 
00:01:43: Wezm.
00:01:45: Sucham? Ta. Zrobi si.
00:01:47: Korporacja AG przy 11.08. 
00:01:49: Dobra, na pewno. 
00:01:51: Zaraz odzwoni.
00:01:53: Akash. 
00:01:54: Akash. 
00:01:55: Dzwonili z banku. Nasza poyczka zostaa zatwierdzona.
00:01:57: Tak, kupujemy firm Ellen Steel. | - Co? 
00:02:02: Dlaczego? 
00:02:03: To maa poyczka, w porwnaniu z 1 mln lub 1,5 mln dolarw.
00:02:10: Ellen Steel jest martw firm.
00:02:13: Zainwestujemy pienidzmi naszych klientw.
00:02:16: A co zwikszy warto akcji? 
00:02:18: Wzrost wartoci akcji... 
00:02:20: ...to bdzie zysk. | - Nie, nie, to nie jest nasza praca.
00:02:23: Zaciganie kredytw nie jest tym co mamy robi, Akash. 
00:02:25: Wyluzuj kole.
00:02:36: Sir, powicisz kilka groszy?
00:03:09: Nie jestem odpowiedzialny za wypadek Pana Lee. 
00:03:11: Sir, prosz nie podnosi na mnie gosu.
00:03:13: A co si stao, gdy wasz zysk w tamtym roku wzrs o 150%?
00:03:17: Dobrze, nie potrzebuj ci by prowadzi interesy.
00:03:19: Dam sobie rad.
00:03:25: Akash. 
00:03:29: Rynek upad.
00:03:32: To koniec czowieku. To byo po prostu za szybko. 
00:03:38: Dzwonili z banku.
00:03:41: Tak, przecie oddamy im poyczk.
00:03:43: Nie strac pienidzy.
00:03:46: Dlaczego to zrobie? 
00:03:49: Suchaj, wszyscy przecie wiedzielicie, e bior poyczk.
00:03:53: To kamstwo.
00:03:56: Wzie nasze podpisy... 
00:03:57: ...mwic nam, e jest to tylko 1 mln.
00:04:05: A ty wzie 12 mln.
00:04:08: Co? 12 milionw? 
00:04:12: Tak, przecie firma dobrze prosperuje.
00:04:15: Nie robiem tego dla wasnej korzyci.
00:04:18: Wszyscy jestemy rwnymi partnerami.
00:04:20: Czy zgodzilibycie si... 
00:04:22: ...gdybym powiedzia, e to poyczka na 12 mln?
00:04:25: Kady z was...
00:04:27: Kady z was myli na ma skal.
00:04:29: Mylisz, e to atwo byo zrobi z tego due biuro? 
00:04:31: Nie wiedziaem e rynek upadnie.
00:04:34: Wic nas oszukae.
00:04:38: Tak ci si pieszy, aby zrobi wielk karier, tak? 
00:04:42: Chciae wygra kady wycig. 
00:04:47: My nie chcemy by pierwsi.
00:04:51: Nasze marzenia nie s tak due jak twoje. 
00:04:55: Wic czego chcesz?!
00:04:58: Zamknij firm!
00:04:59: Sprzedaj biura. | - Akash, prosz!
00:05:01: Postaraj si zrozumie.
00:05:02: Wszyscy jestecie przegrani.
00:05:04: Wszyscy jestecie przegrani. | - Akash, prosz! 
00:05:06: Spadaj, poka mi co umiesz zrobi beze mnie!
00:05:09: Gdzie pjdziemy? 
00:05:10: Jak spacimy kredyt?!
00:05:11: Powiedz mi, jak go spacimy!?| - Gaurav.
00:05:13: Gdzie mamy i?! Jak spacimy poyczk!? | - Gaurav, prosz. 
00:05:15: W jaki sposb mamy spaci teraz poyczk, powiedz mi!
00:05:19: Jak? 
00:05:25: Co zrobimy bez ciebie? 
00:05:30: Twoja mama i tata yj w szczciu bez Ciebie. 
00:05:33: Nie bye dobrym synem, ani dobrym przyjacielem. 
00:05:38: Co zarobie? 
00:05:41: Pienidze.
00:05:43: Teraz nie ma nawet tego. 
00:05:47: Zapomnij o tym. 
00:05:48: Zapomnij o tym. 
00:05:50: Jestemy przegrani. 
00:05:51: Tak. 
00:05:55: Ale dzi, ty te jeste przegrany. 
00:06:25: Samobjstwa wzrosy do 27 osb.. 
00:06:27: 48 letni mczyzna peni dzi samobjstwo.
00:06:30: ...skaczc z wasnego budynku biurowego. 
00:06:31: Wydaje si, e mia wszystko. 
00:06:34: Nie jestem odpowiedzialny za ten wypadek. 
00:06:36: Rynek, upad. 
00:06:39: Nie wiedziaem e rynek upadnie.
00:06:42: mier.
00:06:45: Mam ci popchn?
00:06:49: Czy co jeszcze? 
00:06:51: Stoisz tam ju od duszego czasu.
00:06:57: Albo waciwie nie. Bo podnios wspczynnik morderstw.
00:07:01: Nie, nie, nie, raczej nie chc.
00:07:02: Prosz, skacz, skacz.
00:07:15: Wiesz...jeli chcesz zrobi co takiego.. 
00:07:17: ..nie powiniene myle. 
00:07:19: Po prostu zrb to. 
00:07:26: Jeste konsultantem od samobjstw? 
00:07:28: To zdrowy rozsdek, czowieku. 
00:07:42: Kiedy ja jestem troch pijana, troch za duo mwi.
00:07:47: Bla, bla, bla...
00:07:51: Faktycznie, w rzeczywistoci jestem bardzo spokojna. 
00:07:53: Bardzo spokojna.
00:07:58: Ale czekaj, to jest rzeczywisto, prawda?
00:08:06: Przepraszam. Przepraszam.
00:08:07: Skoncentruj si. 
00:08:11: Jestem cicho. 
00:08:15: Dalej, skacz, skacz. 
00:08:23: Wiesz, kiedy byam bardzo moda.
00:08:28: Naprawd moda... 
00:08:31: Nigdy nie lubiam lekw w pynie.
00:08:36: Moja matka wtedy zawsze do mnie mwia "Zamknij oczy..."
00:08:40: "...i policz do trzech i pij."
00:08:43: Tak po prostu.
00:08:48: Wic sprbuj tak.
00:08:55: Ok, to ja te to zrobi.
00:09:01: Chopaczku.
00:09:13: Jeden.
00:09:19: Dwa. 
00:09:25: Trzy. 
00:09:28: Zejdcie z mostu, natychmiast! 
00:09:31: O nie! Stra przybrzena!
00:09:36: O nie. 
00:09:37: Boe! 
00:09:41: Dobra, spada z barierki, odejdcie od mostu, impreza skoczona. 
00:09:44: Zejdcie z mostu teraz. Dalej.
00:10:04: Uciekn z tob.
00:10:06: Jestem w hotelu Hilton, numer pokoju...
00:10:07: Ostatniej nocy zrobiam to samo...
00:10:48: *NIEZNAJOMY, NIEZNAJOMA*
00:11:34: Dowiedziaem si o wypadku. 
00:11:42: Przyszedem sam.
00:11:45: Nikt inny nie jest jeszcze gotowy aby si z tob spotka.
00:11:48: Dlaczego tu jeste? 
00:11:53: Twoja poyczka...
00:11:57: Poyczk, ktr wzilimy, zostaa ju uregulowana.
00:12:02: Roztrwonilimy majtek spki. 
00:12:07: Znalelimy nabywc na biuro.
00:12:10: Spacilimy reszt sprzedajc nasze rzeczy osobiste. 
00:12:19: Bank wezwa nas na 30.
00:12:23: Wszystkich. 
00:12:27: Poniewa jeste porczycielem... 
00:12:30: ...wane jest aby tam by, Akash. 
00:12:40: Akash, wiem, e bank przej twj dom. 
00:12:51: Ale nawet po tym, co si stao... 
00:12:54: ..moesz nadal mieszka z nami. 
00:12:59: Tak dugo, jak chcesz. 
00:13:01: Naprawd. 
00:13:15: Prosz. 
00:13:17: Bd tam trzydziestego. 
00:13:20: Po raz pierwszy zrb co dla innych. 
00:13:53: Co ty tu robisz? | - Co ty tu robisz? 
00:14:15: Oh Boe. 
00:14:16: Dlaczego mnie ledzisz? 
00:14:18: Nie pomagam ci dlatego, e jeste taka atrakcyjna, wiesz?
00:14:23: Co ci si stao? 
00:14:24: Prbowaam skoczy z mostu...
00:14:28: ...ale przewrciam si.
00:14:29: I to jest wszystko, ci si stao? 
00:14:31: Spadam na most, nie z mostu. Byam za bardzo pijana.
00:14:37: Naprawd chcesz umrze? | - Nie, chciaam tylko pozwiedza.
00:14:43: Co ci si stao? 
00:14:45: Te prbowaem si zabi jak ty.
00:14:48: Wskoczyem pod samochd.
00:14:51: I te ci si nie udao.
00:15:04: Wic, czy zamierzasz sprbowa jeszcze raz? 
00:15:09: Hmm, ty te? 
00:15:22: Co robisz? Po prostu... 
00:15:30: Oni pomyl, e uciekamy... 
00:15:32: ...z psyhiatryka, to przez te ubrania.
00:15:38: I jeszcze jedno. 
00:15:39: Nie jestem tob zainteresowany.
00:15:42: Nawet troch.
00:15:45: Zrozum to.
00:15:50: Nie wiem, czy powinnam poczu ulg... 
00:15:54: ...czy zastanawia si, dlaczego ci nie interesuje? 
00:16:00: Nie ebym chciaa by si mn interesowa.
00:16:02: Jeli wiesz, co mam na myli?
00:16:04: Boe, co mam z tob zrobi? 
00:16:12: Hey. 
00:16:16: Te ubrania wygldaj tak zabawne od tyu, nie? 
00:16:22: Niewane. 
00:16:25: Jestem Kiara. | - Akash.
00:16:33: Wic, jaki jest twj plan? | - Suchaj, zostaw mnie w spokoju. 
00:16:38: Wiesz, e jeste bardzo niemiy? 
00:16:42: Ale i tak ci bd dalej o to pyta.
00:16:47: Czy moemy to zrobi razem? 
00:16:49: To nie jest jaka gra, ktr moemy zrobi razem.
00:16:52: Pytam si tylko dlatego... 
00:16:54: ...poniewa chc si upewni, ze to si stanie.
00:16:58: Jestem bardzo zalena od ycia.
00:17:03: I dlatego bdzie mi potrzebne...pchnicie.
00:17:11: Wic prosz. 
00:17:15: Dobrze...to dziwne, ale...ok.
00:17:22: Jak chcesz to zrobi? 
00:17:25: Moemy i do mojego domu. | - Co? 
00:17:28: Nie zapraszam ci na kaw. 
00:17:33: Niewane. 
00:17:34: Moemy i do twojego domu, jak chcesz.
00:17:37: Nie mam domu. 
00:17:49: Stop. Stop. Stop. Tutaj. 
00:17:55: Chod. | -Tdy? 
00:17:58: Nigdy nie mam kluczy do mieszkania. 
00:18:01: Najpierw ty. | - O nie.. 
00:18:02: Jeste bardzo mdry. Wiem, dlaczego chcesz i za mn.
00:18:04: Daj spokj, jest mi zimno. | - O prosz... 
00:18:14: Dobra. 
00:18:21: Moesz mnie troszk popchn? | - Z przyjemnoci.
00:18:40: wiata. Muzyka.
00:18:43: Co do cholery. 
00:18:44: Nienawidz tej piosenki. 
00:18:54: Przepraszam. 
00:18:56: Co robisz? 
00:18:59: Robi miejsce by usi.
00:19:02: Nie ma potrzeby, by takim wygodnym.
00:19:06: Nie jeste tu by zamieszka. 
00:19:11: Zrbmy co musimy zrobi. | - Co? 
00:19:17: Wiem, wiem. 
00:19:19: Mamy lin. 
00:19:21: Moemy si powiesi.
00:19:23: Nie utrzymaj twojej wagi.
00:19:25: Wiesz, e jeste... | - Czy masz foli? 
00:19:27: Co niby zrobimy z foli? | - Masz j? 
00:19:33: Dobra. masz.
00:19:36: Uduszenie | - Jak...co? 
00:19:41: Uduszenie.
00:19:44: Jest bardzo skuteczne. 
00:19:46: Ty pierwsza, we to i owi szczelnie wok mojej twarzy. 
00:19:49: Wtedy ja owin ciebie.
00:19:51: Gdy tlen przestaje dochodzi do naszych mzgw, w kilka minut... 
00:19:55: ...umrzemy.
00:19:57: Zacznijmy. | - Ya.. 
00:20:12: Twoja twarz jest zbyt duga. 
00:20:18: Czy moesz oddycha? 
00:20:20: Nie? 
00:20:21: Dobra. 
00:20:22: Dobrze. 
00:20:24: Teraz moja kolej. 
00:20:29: Dalej.
00:20:31: Dobrze. 
00:20:33: Zaczynaj! 
00:20:37: O mj Boe. Oszukujesz.
00:20:39: Wiedziae, e...wiedziae, e nie bdziesz w stanie mi pomc. 
00:20:42: Nie pozwol ci umrze. 
00:20:43: Umrzesz, a ja bd odpowiedzialna za morderstwo.
00:20:46: Czy to moja wina? 
00:20:48: Zawizaa mi oczy, jak miaem co zobaczy? 
00:20:50: Dlaczego nie powiedziae mi tego wczeniej? 
00:20:51: Jeli by umar, ja poszabym do wizienia. 
00:20:54: To nie zadziaa.
00:20:59: O mj Boe. 
00:21:04: Mam pomys. 
00:21:13: S tylko trzy.
00:21:17: Dobra. 
00:21:31: Mog ja? | - Okay? 
00:21:43: Papier. | - papier...
00:21:44: Papier. | - Papier, szybko... 
00:21:45: Papier. Papier. Papier | - Szybko Kiara. 
00:21:46: Wicej papieru. Dawaj.
00:21:48: Wicej papieru. | - Wicej papieru. 
00:21:52: Gdzie gaz? Gdzie gaz?
00:21:54: Gaz jest wczony. 
00:21:55: Kiara. | - Tak... 
00:21:57: Kiedy ostatni raz zapacia rachunek? | - Jaki rachunek? 
00:21:59: Twj rachunek za gaz. 
00:22:02: Twj gaz zosta odcity 2 miesice temu.
00:22:06: I tak nigdy nie gotuj.
00:22:07: Skd miaam wiedzie? 
00:22:08: Suchaj, nie wiem czy mylisz, e to art.. 
00:22:11: ...ale dla mnie to nie jest art. 
00:22:12: Ty mnie zapaa w swoje apy.
00:22:13: ...by po prostu pozby si samotnoci, a nastpnie i i wybra kogo innego. 
00:22:16: Id do jakiego baru, jestem pewien, e kogo tam znajdziesz odpowiedniego. 
00:22:18: Ale zostaw mnie w spokoju. 
00:22:25: Suchaj, ja... 
00:22:29: Przepraszam.
00:22:40: Myl, e wiem dlaczego tak si dzieje. 
00:22:46: Wczoraj wieczorem spotkalimy si na mocie. 
00:22:48: Obaj. 
00:22:50: Ale stra wybrzea zdya nas zapa.
00:22:52: Potem prbowalimy oddzielnie, ale nie udao si. 
00:22:58: Wtedy spotkalimy si w szpitalu. 
00:23:01: Dziwnie, ponownie zdecydowalimy popeni samobjstwo. 
00:23:08: Przyszlimy do mojego domu. Prbowalimy dwa razy. 
00:23:11: Ale nie udao si.
00:23:14: Tak wiele prb w jeden dzie, ale wszystkie si nie uday.
00:23:20: Dlaczego? 
00:23:23: Czy wierzysz w znaki? 
00:23:25: Co ty gadasz za gupoty? 
00:23:27: To tylko dlatego, e nie chcesz umrze.
00:23:28: Prbowaam tak mocno jak ty, Akash. 
00:23:34: Moe ty albo ja mamy co do zrobienia w yciu? 
00:23:40: Bank wezwa nas na 30.
00:23:43: Po raz pierwszy zrb co dla innych. 
00:23:48: Dobra, ok.
00:23:49: Daj mi wyjani dlaczego cigle yjemy. 
00:23:53: Poniewa jeste porczycielem... 
00:23:55: ...wane jest aby tam by, Akash. 
00:24:00: To gupota.
00:24:01: To nonsens, nie wierz w to wszystko. 
00:24:04: Moe, moe masz racj. 
00:24:09: Sprbujmy jeszcze raz. 
00:24:11: Na twj sposb.
00:24:14: I tym razem bdmy ostroni. 
00:25:15: Mwiam ci, Akash. 
00:25:17: Tak wiele znakw. 
00:25:19: Musi by jaki powd, co co chce nas zatrzyma. 
00:25:27: Spdzimy razem troch czasu? 
00:25:32: Dwa dni? Cztery dni? 
00:25:37: Jaki dzi dzie? 
00:25:41: Sidmy, smy listopada .. | - 11 grudnia. 
00:25:44: Tak, prawda, 11 grudnia. 
00:25:51: Wic do 31 grudnia. 
00:25:53: Znaczy...11,12,13,14... | - 20 dni. 
00:25:58: 18,19.. | - To 20 dni. 
00:26:01: Zgadza si. 
00:26:02: Wic 31 grudnia. 
00:26:07: Do nocy w Nowym Roku.
00:26:17: Nowy rok. Godzina dwunasta w nocy.
00:26:21: Skoczymy z tego mostu. 
00:26:25: To pakt. 
00:26:30: Ale co bdziemy robi przez te 20 dni? 
00:26:34: Rzeczy ktre robi si przed mierci. 
00:26:37: Kady chwali si rzeczami, ktre chc zrobi przed mierci... 
00:26:41: Ale nigdy nie kocz je robi. 
00:26:44: Cokolwiek. 
00:26:45: Zabawa, spontaniczno, przygoda. 
00:26:49: Wszystko to co cieszy ycie.
00:26:52: Zrobimy to przed mierci.
00:26:58: Nie, to wszystko bzdury. 
00:27:01: Nie mog tego zrobi.
00:27:32: Nie bye dobrym synem, ani dobrym przyjacielem. 
00:27:35: To koniec czowieku. To byo po prostu za szybko.
00:27:37: Zawsze chciae zrobi duo, prawda?
00:27:40: Chciae wygra kady wycig. 
00:27:41: Zamknij firm!
00:27:43: Sprzedaj biura.
00:27:44: Wszyscy jestecie przegrani.
00:27:45: Wszyscy jestecie przegrani.
00:27:46: Gdzie pjdziemy? Jak spacimy kredyt? 
00:27:49: Powiedz mi, jak go spacimy? 
00:28:38: Wic, do nowego roku.
00:28:45: Chyba.
00:28:46: *Zamknij oczy, gdy nie widzisz swojego przeznaczenia.*. 
00:28:55: *Kiedy zamkniesz oczy, szukaj drogi do Boga.*
00:29:04: *Zmie wasny los.*
00:29:07: *Miej odwag i id do przodu.*
00:29:10: *Moje lady stp poka ci drog.*
00:29:16: *Jeste niewiadomy tego, e Bg jest wszdzie wok ciebie.*
00:29:22: *Jeste niewiadomy tego, e Bg jest wszdzie wok ciebie.*
00:29:27: *Jeste niewiadomy tego, e Bg jest wszdzie wok ciebie.*
00:29:34: *Jeste niewiadomy tego, e Bg jest wszdzie wok ciebie.*
00:29:39: *Jeste niewiadomy tego, e Bg jest wszdzie wok ciebie.*
00:29:46: *Jeste niewiadomy tego, e Bg jest wszdzie wok ciebie.*
00:30:13: Nie moesz spnia si cztery godziny do pracy.
00:30:15: To jest niedorzeczne. 
00:30:16: Nie moesz przychodzi wtedy kiedy masz tak ochot.
00:30:18: Wiesz co, jeste zwolniona. 
00:30:23: *Spjrz na siebie.*
00:30:26: *Dlaczego pozwalasz przemin szansom i poddawa si.* 
00:30:28: *Gdzie zmierzasz?*
00:30:32: *Twoj odwag zmie w swoje przeznaczenie.*
00:30:39: *Wypenij swj wiat kolorami marze.*
00:30:45: *Ja jestem zawsze z Tob.*
00:30:49: *Co z tego, e soce jest w innym miejscu?*
00:30:52: *Znajdziesz mj prg kiedy ciemno si wkradnie.* | -Bezrobocie w USA.
00:30:58: *I gdzie tylko bdziesz znajdziesz now nadziej po raz kolejny.* 
00:31:04: *Jeste niewiadomy tego, e Bg jest wszdzie wok ciebie.*
00:31:10: *Jeste niewiadomy tego, e Bg jest wszdzie wok ciebie.* 
00:31:15: *Jeste niewiadomy tego, e Bg jest wszdzie wok ciebie.* |-Co chcesz zrobi przed mierci?
00:31:22: *Jeste niewiadomy tego, e Bg jest wszdzie wok ciebie.*
00:31:28: *Jeste niewiadomy tego, e Bg jest wszdzie wok ciebie.*
00:31:34: *Jeste niewiadomy tego, e Bg jest wszdzie wok ciebie.*
00:31:40: "Co chcesz zrobi przed mierci?"
00:31:47: Ale dlaczego ja pierwszy? 
00:31:49: Bo wiesz, e... 
00:31:51: ...trzeba mie dziwne, skomplikowane yczenia. 
00:31:55: Albo moe nie masz adnych ycze?
00:31:57: Nie, nie, oczywicie e mam.
00:31:59: Naprawd? To powiedz mi. 
00:32:05: Nie spiesz si.
00:32:29: Dalej.
00:32:31: Czy ju wszystko?
00:32:33: Czy nie masz czego, co chcesz zrobi...
00:32:35: ...ale nigdy nie dostae na to szansy....
00:32:37: ...albo odoye to na pniej?
00:32:38: Musi by co takiego.
00:32:46: Jest jedna rzecz. | - Nareszcie.
00:32:50: Powiedz mi.
00:32:54: Czy dostan piwo?
00:33:01: I to jest twoje yczenie?
00:33:04: Potrzebuj piwa, do tego by ci powiedzie jakie jest moje yczenie.
00:33:10: To mie.
00:33:13: Wydaje mi si, e to bdzie naprawd dobre yczenie.
00:33:16: Masz.
00:33:27: Wic, mylaem, eby na to poczeka.
00:33:33: Wiesz...na odpowiedni dziewczyn.
00:33:39: Kiara!
00:33:42: Co? | - Spaa!
00:33:43: Nie. Nie, nie spaam.
00:33:45: Jak mogam zasn?
00:33:47: Po prostu suchaam bardzo ostronie.
00:33:48: Tego wszystkiego co mwie.
00:33:50: Powanie.
00:33:51: Jestem prawiczkiem.
00:33:57: Posu si.
00:34:02: Co powiedziae? | - Ja nigdy...
00:34:07: Wiesz, ja nigdy tego nie zrobiem.
00:34:14: Nigdy nie miaem czasu.
00:34:16: Najpierw skoncentrowaem si na nauce, a potem na pracy.
00:34:20: A to nie tak, e nie mam szans.
00:34:23: Tylko, czekam na odpowiedni dziewczyn.
00:34:28: Co? To jest mieszne?
00:34:31: Mwisz jak 15-letnia dziewczyna.
00:34:37: Faktycznie, gdy miaam 15 lat nawet ja tak nie mwiam.
00:34:40: Gdybym mia 15-letni crk i gdyby ona tak mwia...
00:34:43: ...poamabym jej nogi.
00:34:44: Jestem tego pewien.
00:34:45: Ale eby mie 15-letni crk, trzeba najpierw zosta ojcem.
00:34:49: A eby by ojcem...musisz... | - Tak, wiem.
00:34:55: Dobra.
00:34:57: Ale ty jeste szczciarzem.
00:34:59: Poniewa jutro w nocy.
00:35:02: Gdzie, panie i panowie ..
00:35:04: ...yczenia i marzenia zostan spenione.
00:35:07: I yczenie si speni.
00:35:11: Akash. Rumieniec.
00:35:13: Rumieniec. Akash.
00:35:15: Mwisz powanie?
00:35:17: Tak, czy nie jest wspaniaa? | - Wspaniaa?
00:35:22: le si czuje. Jest bardzo wraliwa.
00:35:26: le si czuje? | - Tak.
00:35:30: Cze, kochanie, nie tsknia za mn bo mi ciebie bardzo brakowao.
00:35:48: Tsknie mj rumianku-branku.
00:35:52: Tak.
00:36:12: Czy ona dziaa? Czy jestemy tu tylko po to, aby zoy jej wizyt.
00:36:16: Wiem, wiem.
00:36:17: Moe czu bl, ale sprbuje si wczy dzi wieczorem.
00:36:22: Zaczyna si impreza, skarbie.
00:36:42: Co my tu robimy, Kiara?
00:36:44: Mamy do spenienia twoje ostatnie yczenie, pamitasz?
00:36:47: Peshto.
00:36:51: Jak si masz? | - O mj Boe. Jak si masz?
00:36:53: Kiedy przyjechaa? Nawet nie zadzwonia.
00:36:55: Wiem, byam nieco zajta.
00:36:57: Dlaczego dziewczyny zawsze spotykaj si ze sob...
00:36:59: ...i zachowuj si jak umysowo chore?
00:37:01: Kim on jest?
00:37:02: To... | -Cze, Akash.
00:37:04: Akash. Oh, prawiczek?
00:37:07: Czy to nie jest sodkie, Sam?
00:37:09: Czy wszyscy w tym klubie o tym wiedz? | - Peshto.
00:37:12: Naprawd nie... | - Kiara. Sam. Sam, Kiara. |- Cze.
00:37:14: Cze. | - Naprawd mio ci pozna.
00:37:16: Cze. | - Mio mi ci pozna.
00:37:19: Kochanie, musz odebra. | - Ok.
00:37:21: Boe. | -Wic, lubisz Sam'a?
00:37:23: Jest taki sodki, cakiem mniam, lubi go. | - Wiem.
00:37:26: Tylko jest po prostu... |  -Wiesz, e jest onaty, prawda?
00:37:30: Co? | - Co?
00:37:31: Nie.
00:37:32: Wiedziaem.
00:37:34: Wanie rozmawia ze swoj on.
00:37:36: Umiem czyta z ruchu warg.
00:37:37: Naucz si te, jeli masz zamiar pracowa w tym zawodzie. 
00:37:41: Mwi, e musia wyjecha zabawia jaki chiskich klientw.
00:37:46: Ale, mia i ze mn na obiad do Lobo.
00:37:48: O, nie ma dzisiaj adnego Lobo, kochanie.
00:37:50: On wraca do domu.
00:37:51: Kochanie, musz i. Niektre problem z przesyk, w porzdku?
00:37:54: Cze. Uwaaj na siebie. | - Bye.
00:37:56: Cze, ludziska.
00:37:58: Dalej, zosta. | -Musz i.
00:37:59: Zosta. | - Musz i.
00:38:00: Co to za impreza? | - To praca.
00:38:02: Praca! Bye.
00:38:06: Pieprzy to.
00:38:08: W kadym razie by bardzo nudny.
00:38:10: A jest tutaj tak wielu gorcych facetw.
00:38:12: Zobaczymy si pniej.
00:38:13: Ale posuchaj... | - Miej zabawy.
00:38:15: A ty...nie jeste taki zy.
00:38:18: Bye. | - Pa..
00:38:20: Chodmy do baru.
00:38:22: Przepraszam. Przepraszam.
00:38:24: Poprosz dwa due jacks'y, prosz?
00:38:25: Mio.
00:38:29: Wic, mj przyjacielu, to jest twj plac zabaw...
00:38:32: Nowy Jork jest oficjalnie ziemi pa.
00:38:39: Ale najpierw musisz si troch rozluni. Po prostu...
00:38:42: Wiem, wypij drinka.
00:38:43: Dalej, do dna, dalej.
00:38:46: Kiara.
00:38:49: Mw!
00:38:54: Trzymaj rk na blacie.
00:38:55: Tylko jedn rk.
00:38:56: Teraz schyl si.
00:38:59: Tak.
00:39:00: Teraz, rozejrzyj si dookoa.
00:39:02: Spjrz dookoa.
00:39:05: Prosz, nie patrz jak jaki despota.
00:39:08: Powoli. Rozejrzyj si dookoa. Ogldaj miejsce.
00:39:12: Dobrze.
00:39:14: Teraz wydmij wargi.
00:39:16: Lekko. Mj Boe!
00:39:17: Dobra. Sodko.
00:39:19: Dobra, to jeste gotowy na mier.
00:39:21: Teraz, wyobra sobie bardzo seksown, gorc dziewczyn stojc obok ciebie.
00:39:28: Wyobra sobie mnie, i graj.
00:39:34: Mog postawi ci drinka. | - Dlaczego?
00:39:40: Jeste kelnerem?
00:39:42: Nie, dzikuj.
00:39:46: Chcesz drinka? | - Znacznie lepiej.
00:39:50: Dlaczego mam pozwoli ci kupi mi drinka?
00:39:53: Wpatruj si w ciebie ju tak dugo...
00:39:55: Prosz. Jeszcze nigdy nie syszaam takiej ndznej gatki.
00:39:58: Wpatruj si w ciebie ju tak dugo...
00:40:01: Sama sobie kupi drinka.
00:40:04: Wic te mi kup.
00:40:07: Co za tandeta.
00:40:15: Wic, mog ci zrobi drinka?
00:40:17: Mio, teraz mi si podoba.
00:40:21: Cze, jestem Akash.
00:40:27: Kiara. | - Nietypowe imi.
00:40:31: Jak ja. | - Tak.
00:40:34: Lubi ci.
00:40:37: Mio, kontynuuj.
00:40:48: Dostalimy wiadomoci, wrg posun si naprzd.
00:40:55: Ich ludzie posuwaj si naprzd.
00:40:58: Wzili wikszo naszych ludzi.
00:41:03: Nie mamy duo czasu.
00:41:07: Ale co si stanie, jeli ci znajd, Gopal?
00:41:14: Nic nie mog zrobi.
00:41:17: Radha, bd musia wrci.
00:41:23: Dla moich ludzi.
00:41:25: Do koca.
00:41:29: Bdziesz musiaa odej. | - Ale co z nami?
00:41:34: Wszystkie te marzenia, te obietnice?
00:41:38: Powiedz mi.
00:41:40: Mamy tylko t noc.
00:41:45: T noc.
00:41:51: Ten moment.
00:42:00: Jeste dobry.
00:42:04: Ok.
00:42:06: Ale ja ci znam...
00:42:09: ...i nie kupi tego. | - Dlaczego?
00:42:11: Powiodo by ci si lepiej gdyby by nieznajomym.
00:42:25: *Wszyscy nieznajomi krzycz, Yeah, yeah, yeah*
00:42:29: *Wszystkie nieznajome krzycz, Yeah, yeah, yeah*
00:42:32: *Wszyscy nieznajomi krzycz, Yeah, yeah, yeah*
00:42:36: *Wszystkie nieznajome krzycz, Yeah, yeah, yeah*
00:42:40: *Spotkaam chopca i jego imi to "Nieznajomy"*
00:42:44: *Znalazem towarzysza na nieznanej drodze.*
00:42:52: *Spotkaem dziewczyn, i jej imi to "Nieznajoma"*
00:42:56: *To by nieznany sen, ale sta si moj rzeczywistoci.*
00:43:03: *To jest jak...* | *- Toczca si historia.
00:43:07: *Jak to si zaczo...* | *- Nikt nie wie.*
00:43:10: *Dwoje obcych sobie ludzi przypadkowo spotkao si w wiecie tak wielkim.*
00:43:17: *Nieznajomy, nieznajoma.*
00:43:24: *Razem snuli histori.* 
00:43:31: *Nieznajomy, nieznajoma.*
00:43:38: *Razem snuli histori.* 
00:43:45: *Wszyscy nieznajomi krzycz, Yeah, yeah, yeah*
00:43:49: *Wszystkie nieznajome krzycz, Yeah, yeah, yeah*
00:43:52: *Wszyscy nieznajomi...*
00:43:56: *Wszystkie nieznajome krzycz, Yeah, yeah, yeah*
00:44:06: *yj tak jak...* | *-...by mia jedn chwil w yciu.*
00:44:10: *Bo nikt nie wie...* | *-...co bdzie jutro.*
00:44:14: *W tej chwili jest tylko szczcie i ty.*
00:44:20: *Jeli my...* | *-...jeli spotykamy si i zaczniemy rozmawia.*
00:44:24: *To cud...* | *-...jeli kiedykolwiek bdziemy mieli tak noc jak ta.*
00:44:27: *Ale teraz, jestemy razem i to wydaje si magiczne.*
00:44:34: *Nie mamy adnych zmartwie.*
00:44:36: *Nie chcemy myle o smutkach.*
00:44:38: *Chodmy dalej, zanim ta podr si skoczy.*
00:44:41: *Wydaje si, e los spenia moje niewypowiedziane pragnienia.*
00:44:49: *Nieznajomy, nieznajoma.*
00:44:56: *Razem snuli histori.* 
00:45:03: *Nieznajomy, nieznajoma.*
00:45:10: *Razem snuli histori.* 
00:45:17: *Wszyscy nieznajomi krzycz, Yeah, yeah, yeah*
00:45:21: *Wszystkie nieznajome krzycz, Yeah, yeah, yeah*
00:45:24: *Wszyscy nieznajomi krzycz, Yeah, yeah, yeah*
00:45:27: *Wszystkie nieznajome krzycz, Yeah, yeah, yeah*
00:45:32: *Wszyscy nieznajomi krzycz, Yeah, yeah, yeah*
00:45:35: *Wszystkie nieznajome krzycz, Yeah, yeah, yeah*
00:45:38: *Wszyscy nieznajomi krzycz, Yeah, yeah, yeah*
00:45:41: *Wszystkie nieznajome krzycz, Yeah, yeah, yeah*
00:45:46: *Wszyscy nieznajomi krzycz, Yeah, yeah, yeah*
00:45:49: *Wszystkie nieznajome krzycz, Yeah, yeah, yeah*
00:45:53: *Wszyscy nieznajomi krzycz, Yeah, yeah, yeah*
00:45:57: *Wszystkie nieznajome krzycz, Yeah, yeah, yeah*
00:46:10: Hej, dziki.
00:46:12: Gratulacje.
00:46:13: Twoje pierwsze, ostatnie yczenie zostao spenione.
00:46:16: Na zdrowie.
00:46:17: Nie mogem tego zrobi. | - Dlaczego?
00:46:21: Jeste gejem? | - Nie, idiotko.
00:46:25: Nie nazywaj mnie idiotk.
00:46:27: Najpierw prbuj ci pomc, a nastpnie...
00:46:30: Ja po prostu, nie mogem tego zrobi.
00:46:38: Powiniene powiedzie mi wczeniej.
00:46:40: Moglimy i do lekarza. Suchaj, to bardzo powszechny problem.
00:46:43: Suchaj, kiedy mwi, e nie mog tego zrobi...
00:46:45: ...to znaczy, e nie mog tego zrobi z jak nieznajom, ktrej paci si za to pienidze.
00:46:48: Czy to tak trudno zrozumie?
00:46:51: Spjrz na mnie.
00:46:53: Mylisz, e nie mam adnych przyjaciek...
00:46:55: ...albo, e nie dostaem szansy.
00:46:57: Tylko, e nigdy nie czuem e to jest dobre.
00:47:00: Chciaem zaczeka, zakocha si.
00:47:04: Wiem, e to gupie. Ale tak to jest.
00:47:08: O, wic nigdy nie bye zakochany.
00:47:12: Wic to jest twoje yczenie.
00:47:15: Oh, kole.
00:47:16: To bardzo trudno zrealizowa.
00:47:20: Bo, mio nie jest atwa.
00:47:23: O nie, poczekaj.
00:47:25: Znajd co oryginalnego.
00:47:27: Jakim rodzajem jest pragnienie, ktre atwo uzyskujemy.
00:47:30: Jakim rodzajem jest pragnienie, ktre atwo uzyskujemy.
00:47:33: Jeeli nie walczymy o jego spenienie.
00:47:36: Raz osignite, czuje si jakby zostao wszystko spenione.
00:47:39: Jeli nie, ycie przeminie i odejdzie.
00:47:42: Dzikuj. Dzikuj.
00:47:47: To byo bardzo ze.
00:47:50: Oh, Boe. Chod.
00:47:52: Masz tylko 19 dni aby si zakocha.
00:47:59: Hey, samochd jest w t stron.
00:48:02: artujesz sobie?
00:48:04: Pij i nie jad.
00:48:06: Dobra, ja pojad. | - Rumieniec!
00:48:09: Nie ma mowy. Tylko ja ni bd kierowa.
00:48:12: Chod, idziemy.
00:48:27: Pewnego dnia... | - Przepraszam.
00:48:30: Dalej. | - Nie, ty co chciaa powiedzie.
00:48:34: Tylko, e zdecydowalimy si y razem 20 dni.
00:48:39: I nawet nie wiem...
00:48:41: ...dlaczego spotkalimy si wtedy na tym mocie.
00:48:48: Dalej.
00:48:52: Poraka na giedzie.
00:49:01: Wic, stracie wszystko?
00:49:04: A twoja rodzina?
00:49:07: Moi rodzice rozwiedli si, kiedy miaem osiem lat.
00:49:12: Walczyli nawet po rozwodzie.
00:49:14: Mj dziadek mnie uratowa i przywiz tu.
00:49:17: Wyksztaci mnie, wysa mnie tutaj.
00:49:21: Zmar w 2001 roku.
00:49:23: I od tego czasu jestem sam.
00:49:26: Gdzie s teraz twoi rodzice? | - Nie wiem.
00:49:32: Co masz na myli, mwic "nie wiem"?
00:49:35: Nawet z nimi nie rozmawiasz?
00:49:37: C, nie.
00:49:39: I co, Akash?
00:49:42: Czy w ogle prbowae?
00:49:44: O mj Boe.
00:49:47: Powiedz to, nie dbam o to, nie mam czasu, bla, bla, bla.
00:49:51: l nie rozumiem dzisiejszego pokolenia.
00:49:55: A wzie zgod od rodzicw...
00:49:56: ...na samobjstwo, tak?
00:49:58: Bardzo si o nich martwisz, prawda?
00:50:05: Wic... | - Co?
00:50:08: Twoja kolej | - Och, jestemy w domu.
00:50:20: Kiara, gdzie idziesz?
00:50:21: Chod.
00:50:39: Mieszkaam w San Francisco z moj rodzin.
00:50:43: Kunal i moja rodzina znali si ze sob naprawd dugi czas.
00:50:49: Zwaszcza, e wyemigrowalimy razem z lndii.
00:50:52: I tego dnia, jak zwykle Kunal zapomnia o moich urodzinach.
00:50:56: Przyzwyczaiam si do tego.
00:50:58: Ale nadal jestem na niego za.
00:51:00: Ale by przyzwyczajony do mojej zoci.
00:51:05: Tak, tato?
00:51:07: Oh, Kunal jeszcze nie zadzwoni? | - Dobranoc, tato..
00:51:12: Dobranoc, kochanie.
00:51:19: Prbuje dodzwoni si do ciebie przez cay dzie.
00:51:22: I albo zostaj przekierowany do poczty gosowej albo ty nie odbierasz.
00:51:26: Dobrze, dobrze.
00:51:28: Mylaem, e do ciebie dzwoni.
00:51:31: A ty zawsze mwisz "Mylenie si nie liczy". 
00:51:35: Naprawd mylaem by do ciebie zadzwoni.
00:51:39: Kiara, to s Twoje urodziny.
00:51:41: Bd mia dla ludzi. Umiech.
00:51:44: To s moje urodziny, i ja powinnam by mia dla innych ludzi?
00:51:47: Tak, chodmy teraz.
00:51:49: Chod, chod ju.
00:51:50: Chc ci co pokaza.
00:51:54: Wszystkiego najlepszego.
00:51:56: Wszystkiego najlepszego.
00:51:57: Popatrz na ni, czy nie jest przepikny | - Podoba ci si?
00:52:01: Oczywicie, Kunal .
00:52:03: Kupujesz prezent dla siebie w moje urodziny.
00:52:06: To jest takie sodkie.
00:52:08: Ale, robisz to co roku.
00:52:10: Kamera. Gitara elektryczna.
00:52:12: Kino domowe. | - Starczy.
00:52:14: PSp. A teraz ten rower, ktry jest dla mnie.
00:52:16: Wszystkie te prezenty s s dla mnie.
00:52:18: Dzikuj ci bardzo Kunal, jestem taka poruszona.
00:52:19: Kupiem aparat eby robi ci zdjcia.
00:52:22: A kino domowe, byo dla nas, abymy mogli wsplnie oglda filmy.
00:52:25: A gitara?
00:52:26: Bya po to by pisa dla ciebie piosenki.
00:52:28: A PSp? | - PSP?
00:52:32: OK w porzdku, to jedyna rzecz, ktr kupiem dla siebie.
00:52:34: Ale to jest po to, by moga na nim usi.
00:52:37: I wiesz co, uciekniemy na nim.
00:52:44: Chod.
00:53:00: Hey.
00:53:10: Hey, cze kochanie. | - Cze..
00:53:13: Wic to jest to.
00:53:14: Czternacie dni do lubu...
00:53:16: ...widz, w czym jest problemem.
00:53:18: Twj pokj dzienny jest twoj sypialni.
00:53:20: A sypialnia? | - Jest bardziej jak magazyn.
00:53:23: Hej, kochanie, daj mi piwo | - Tak.
00:53:26: Zaraz wracam.
00:53:27: Hej, chcesz piwo | - Nie, dzikuj.
00:53:31: Moe kieliszek wina?
00:53:34: Albo, cosmo?
00:53:39: Nie pij w pracy.
00:53:42: Ale tu jest moja wizytwka.
00:53:46: Zadzwo do mnie w nocy.
00:53:49: Wypij wszystko.
00:53:50: Dobra, dobra, zrbcie sobie przerw.
00:53:52: Emanuel jest wymarzonym pracownikiem, prawda?
00:53:54: Kochanie, jestem twoj magiczn wrk.
00:53:57: Zmienimy cakowicie te miejsce. | - Super.
00:54:00: On naprawd jest wrk.
00:54:01: Na zdrowie.
00:54:02: Bd miy | - Bye, Emanuel.
00:54:05: Dobra, | - kolekcja DVD.
00:54:24: Porozmawiamy pniej.
00:54:27: Jestem pica.
00:54:50: Co robisz? | -To si nazywa sprztanie.
00:54:54: Wiesz, sprztanie. | - Nie, nie wiem.
00:54:58: I nie chc wiedzie.
00:55:00: Wiesz, po raz pierwszy...
00:55:02: ...nie mam co robi po 9 rano.
00:55:04: Wic myl co tu zrobi.
00:55:06: A skd jest ta sofa | - Ta?
00:55:11: Tak | - To jest twoja sofa.
00:55:14: Nie | - Tak.
00:55:15: Tylko bya ukryta za stert twoich ubra.
00:55:19: I tak, znalazem klucz do domu.
00:55:22: Klucze.
00:55:38: Kawa. Niskokaloryczna.
00:55:40: Co? Lubi normaln. | - Prosz bardzo.
00:55:44: Dzie 3, teraz twoja kolej, aby wypowiedzie yczenie.
00:55:51: Nie wiem dlaczego, ale ju boj si twojego yczenia.
00:55:56: Dobra.
00:55:58: Moe lepiej zapomnij o tym yczeniu.
00:56:00: To zy pomys. | - Dlaczego?
00:56:02: Jak jest moja kolej, to nagle jest to zy pomys?
00:56:04: Nie dopki, moje yczenie si nie speni.
00:56:05: Twoje yczenie si speni.
00:56:08: To zajmie troch czasu, mamy jeszcze 19 dni.
00:56:11: Masz racj.
00:56:12: Powiedz mi, nie trzymaj mnie w napiciu.
00:56:14: Wic moje yczenie jest takie, bymy popywali...
00:56:17: ...po Oceanie Atlantyckim dzisiaj.
00:56:22: Co? | - Tak.
00:56:23: To jest gupie.
00:56:24: Jest minus dwa stopnie, a ja nie wchodz w takie szalestwa.
00:56:27: Oh, wic twoje yczenie jest "Pikne, specjalne, nie zrozumiesz tego "...
00:56:31: ...a moje yczenie jest gupie?
00:56:32: Kiara, to jest samobjstwo. | - Naprawd?
00:56:36: Dobrze.
00:56:39: Czy to, dlatego trzymaa mnie przy yciu?
00:56:57: Kpiel w morzu uczyni ci bardziej sonym.
00:57:16: Czy nie byoby atwiej..
00:57:18: ...zapomnie o wszystkim i y szczliwie kadego dnia.
00:57:21: Speniajc kade twoje yczenie yje si jakby ostatni dzien.
00:57:31: Ale ycie zawsze ogranicza.
00:57:44: Tutaj. Napisz. | - Co?
00:57:47: To co powiedziae.
00:57:49: yj kadym dniem, jakby by ostatnim.
00:57:52: Dlaczego? | - Tylko napisz.
00:57:59: Zostaw.
00:58:08: Chc by kto...
00:58:11: ...yjcy bez adnego powodu, to znalaz.
00:58:21: Chciaabym, eby nikogo takiego nie byo.
00:58:31: Dobra, teraz czas bikini.
00:58:32: Akash, gdzie jest moja torba z strojem kpielowym?
00:58:34: Gdzie tam musi by. | - Naprawd jej nie widz.
00:58:39: Przepraszam, zapomniaem zabra torby z mola.
00:58:41: Co? | - Tak.
00:58:43: Nie, Akash | - Tak mi przykro.
00:58:45: Chod, pymy z powrotem.
00:58:46: Chwileczk, nigdzie nie pyniemy.
00:58:48: A jak bdziemy pywa bez strojw kpielowych?
00:58:52: Waciwie, to mog | - Jak?
00:58:56: Oh, daj spokj.
00:59:01: Mam to.
00:59:06: Nie zamierzam zdj ubrania.
00:59:08: Nie jestem bezczelna jak ty.
00:59:10: Ja jestem bezczelny? | - Oczywicie.
00:59:12: Nie ma tu w pobliu 10 km nikogo kto by ci zobaczy.
00:59:15: Suchaj, nie jestem ciekawy by zobaczy ci nago.
00:59:18: Hej, uwaaj. | - A co mam powiedzie?
00:59:21: e jestem bardzo ciekawy by zobaczy ci nago?
00:59:23: Ale bd si kontrolowa. Szczliwa?
00:59:28: Dlatego myl e powinnimy wraca.
00:59:29: Przesta stroi fochy.
00:59:34: Wariatka.
00:59:35: Chce pywa w takim zimnie.
00:59:38: Akash, moja noga. | - Kiara!
00:59:42: Akash. | - Kiara!
00:59:48: Kiara, ap!
00:59:51: Zap to!
00:59:54: Oh Boe.
00:59:59: Pomocy! Pomocy! Nie potrafi pywa.
01:00:05: Akash.
01:00:08: Nie potrafi pywa.
01:00:10: d.
01:00:12: d odpyna, Akash.
01:00:22: To dlatego zapomniae torby? Bo nie umiesz pywa?
01:00:25: Jeli nie udawaaby, e toniesz...
01:00:26: ...to nie byoby nas tutaj, a d by nie odpyna.
01:00:28: Tak, teraz to moja wina. | - Oczywicie, e to twoja wina.
01:00:30: Czy to moja wina, e nie umiesz pywa?
01:00:33: Zastanawiam si z jakiej epoki ty jeste.
01:00:35: I teraz utknam tu z tob.
01:00:43: Chc si odla. | - Co?
01:00:45: Tutaj? Teraz? | - Tak.
01:00:48: Ty, nie moesz zrobi tego tutaj. | - Co masz na myli?
01:00:52: Jak dugo mam si kontrolowa? | - Nie wiem.
01:00:54: Ale eby robi to w wodzie, to jest obrzydliwe Akash.
01:00:56: Dlaczego .. dlaczego nie popyniesz troch do przodu?
01:00:58: Fal j zabior.
01:01:01: Taka fala jak tamta.
01:01:05: Akash, co to jest?
01:01:11: Czy to rekin?
01:01:15: Nie, nie, to nie rekin.
01:01:17: To wyglda jak pywajca szmata.
01:01:21: A mi przypomina to bokserki.
01:01:34: Jeste zboczecem.
01:01:35: A ja staam obok ciebie przez cay czas.
01:01:37: Dramatyzujesz.
01:01:42: Moje bokserki.
01:01:44: Zap je.
01:01:46: Mwiem ci, e nie umiem pywa.
01:01:48: Czy mgby je dla mnie przynie?
01:01:50: Nie zamierzam dotyka twoich bokserkw.
01:01:52: Prosz, zaraz odpyn.
01:01:54: A ja na pewno nie chc umrze bez nich. Prosz.
01:01:58: Dziki.
01:02:37: Przepraszam za to wszystko. | - W porzdku.
01:02:45: W kadym razie, w dziwny sposb mwisz przepraszam.
01:02:52: Jeste zrzdliwy.
01:03:01: Mylisz, e powinnimy si przytuli, jest bardzo zimno.
01:03:35: To dziwne, prawda?
01:03:38: Staramy si tak mocno, by umrze, ale nie udaje si nam.
01:03:43: A dzisiaj, kiedy staraem si przey chocia chwil..
01:03:53: Niewane, nie ukoczya swojej historii.
01:03:59: Nie ma tu nikogo kto by nam przeszkodzi.
01:04:11: Hej, tu Rachael. Nie mog si doczeka, aby ci zobaczy.
01:04:14: Mino ju pi miesicy od tej nocy w Los Angeles.
01:04:17: W kocu zgodzie si mnie znw zobaczy.
01:04:20: Zapomniaam da ci numer mojego pokoju. Jestem w Hotelu Hilton.
01:04:22: Numer pokoju jest taki sam jak w LA.
01:04:27: Czekam, godzina osiemnasta, nie spnij si.
01:04:45: Cze. | - Cze.
01:04:46: Moja przyjacika z Los Angeles, ma na imi Rachel.
01:04:50: Czy mog si dowiedzie w jakim jest pokoju?
01:04:52: Bardzo mi przykro, nie mog podawa takich informacji...
01:04:54: ..ale mog do niej zadzwoni.
01:04:56: Ya, prosz.
01:04:58: O jest.
01:05:04: Dzikuj.
01:05:12: Cze.
01:05:15: Jakie pitro.
01:05:17: Takie same.
01:05:30: Miej nocy. | - Nawzajem.
01:06:01: Ju skoczyam, twj pokj jest gotowy.
01:06:09: Dziki.
01:06:26: Cze | - Hey, Kiara.
01:06:28: Cze kochanie.
01:06:30: Kunal gdzie jeste ?| - Wszystko w porzdku?
01:06:33: Jestem w restauracji, a co?
01:06:38: Nie, nic takiego.
01:06:39: Zadzwoni pniej, ok? | - Ok..
01:07:56: Mog dosta piwo? | - Na zdrowie.
01:08:07: Hej, czy mog kupi ci drinka?
01:08:35: Tak.
01:08:57: *Dlaczego Bg...*
01:09:05: *Dlaczego moja mio jest taka przeklta.*
01:09:13: *Dlaczego Bg...*
01:09:15: I wiesz co...uciekniemy na niej.
01:09:45: *Dlaczego Boe, dlaczego moja mio jest taka przeklta.*
01:09:58: *A moje serce rozwiane przez jego zdrad.*
01:10:26: Co si stao z twoimi wosami?
01:10:30: Nowy styl.
01:10:33: Ale kocham twoje wosy, Kiara | - Wiem..
01:10:38: Bdziesz si musia do tego przyzwyczai. | - Co jest nie tak?
01:10:43: Jest co co chcesz mi powiedzie? | - Nie, nic.
01:10:51: Co co powinnam wiedzie, Kunal?
01:10:55: Kiara, co si z tob stao?
01:10:58: Bynajmniej, musz i do restauracji...
01:11:01: ...na wane spotkanie.
01:11:02: Ocknij si.
01:11:07: Spotkanie takie jak ostatniej nocy?
01:11:13: Jak te w hotelu Hilton?
01:11:17: Jak to w pokoju 504?
01:11:26: Kim ona jest?
01:11:33: Rachael, z LA.
01:11:37: Spotkaem j pi miesicy temu.
01:11:40: I ty masz czelno da mi to kiedy wrciam.
01:11:43: Nie, Kiara. Nie.
01:11:45: Prosz. To by pierwszy i ostatni raz.
01:11:48: Byem tam wczoraj, eby powiedzie jej, e to koniec.
01:11:52: To koniec.
01:11:53: Kiara, prosz mi wybacz.
01:11:55: Nie potrzebujemy tego.
01:11:57: Bierzemy lub za dwa tygodnie.
01:11:59: Bd ci bardzo uszczliwia.
01:12:01: Nie wiem czemu zabdziem?
01:12:05: Prosz mi wybacz. Prosz.
01:12:07: Obiecuj. Nie zrobi tego ponownie. Prosz.
01:12:13: Dobra. Wybaczam ci. | - Naprawd?
01:12:21: Wybaczam ci, Kunal.
01:12:24: Ale ty rwnie musisz mi wybaczy.
01:12:28: Bo ostatnio nocy zrobiam dokadnie to samo co ty.
01:12:34: Przespaam si z kim.
01:12:38: Prosz, Kunal.
01:12:40: Prosz mi, wybacz.
01:12:42: To si nigdy nie powtrzy.
01:12:44: Obiecuj.
01:12:45: Bierzemy lub za dwa tygodnie.
01:12:47: Nie potrzebujemy tego.
01:12:48: Bd ci bardzo uszczliwiaa, Kunal.
01:12:51: Nie wiem czemu zabdziam?
01:12:53: To si nie powtrzy, Kunal. Obiecuj.
01:13:03: Wybacz mi, Kunal.
01:13:23: Prbowaam wiele by bez niego y.
01:13:35: Ale nie mog.
01:13:39: Za kadym razem, zawiod.
01:13:50: *Wszystko zanika z czasem.*
01:13:56: *Z wyjtkiem jednego, ktry akceptuje wszelkie moje trudnoci.*
01:14:12: *Kiedy jeste zupenie sam.*
01:14:15: *I bdzie zawsze obok ciebie.*
01:14:18: *I nigdy nie bdzie oddzielony od ciebie.*
01:14:23: *Jeste niewiadomy tego, e Bg jest wszdzie wok ciebie.*
01:14:29: *Jeste niewiadomy tego, e Bg jest wszdzie wok ciebie.*
01:14:35: *Jeste niewiadomy tego, e Bg jest wszdzie wok ciebie.*
01:14:41: *Jeste niewiadomy tego, e Bg jest wszdzie wok ciebie.*
01:14:47: *Jeste niewiadomy tego, e Bg jest wszdzie wok ciebie.*
01:14:53: *Jeste niewiadomy tego, e Bg jest wszdzie wok ciebie.*
01:14:59: *Jeste niewiadomy tego, e Bg jest wszdzie wok ciebie.* | - Kiara.
01:15:05: *Jeste niewiadomy tego, e Bg jest wszdzie wok ciebie.* |- Kiara.
01:15:11: Kiara.
01:16:02: Wiesz...jeli chcesz zrobi co takiego.. 
01:16:04: ...nie powinna myle, tylko po prostu to zrb.
01:16:25: Musimy przenie pacjenta do...| - Przepraszam, doktorze.
01:16:27: Jedna minuta.
01:16:28: Wszystkie... | - Moja przyjacika jest w rodku.
01:16:30: Jak si czuje?
01:16:33: Moja przyjacika, jak ona si czuje?
01:16:35: W porzdku.
01:16:38: Uratowalimy jej ycie...
01:16:39: ... po to aby moga wyj i sprbowa ponownie popeni samobjstwo.
01:16:43: Mog zapyta, co jest z ni nie tak?
01:16:44: Walczya z kim?
01:16:46: Czy stracia prac, czy zostaa zdradzona?
01:16:50: To musi by jaki gupi powd, prawda?
01:16:54: Jaki problem, ze chce popeni samobjstwo?
01:16:58: Wy modzi nie rozumiecie wartoci ycia.
01:17:05: Spjrz na tego czowieka.
01:17:08: On ma raka.
01:17:10: Przeszed cztery operacje...
01:17:13: ...i jeszcze chce y.
01:17:15: Jego rodzina sprawia e si umiecha.
01:17:20: Niestety nie moemy go uratowa.
01:17:25: A ten, ktro zosta uratowany nie chce y.
01:17:31: Co jest z wami?
01:17:34: Dlaczego nie rozumiecie...
01:17:38: ...e jak kto umiera, nie umiera w samotnoci?
01:17:42: Przepraszam.
01:18:27: *Wszelkie znaki si zacieraj.*
01:19:11: *Teraz jeste powodem, kadego szczcia.*
01:19:16: *Teraz jeste moim socem kadego dnia.*
01:19:21: *Teraz wszystko zacznie si z Tob.*
01:19:27: *Teraz kada droga prowadzi tylko do Ciebie.*
01:19:32: *Teraz jestem pewien, e moje ycie naley do ciebie.*
01:19:37: *Teraz jestem pewien, e moje ycie naley do ciebie.*
01:19:42: Akash, z ni wszystko w porzdku.
01:19:45: *Teraz wszystko si zaczyna, poniewa jeste ze mn.*
01:19:56: *Teraz wszystko si zaczyna, poniewa jeste ze mn.*
01:20:06: *Czekam na znaki, kiedy si dowiem, e jeste mj.*
01:20:08: *Zawsze spogldam w lustro, i widz twoj twarz.*
01:20:11: *Mury rozbijaj si na czci, gdy umiechasz si do mnie.*
01:20:14: *A wiat jest znacznie janiejszy ni widz.*
01:20:16: *Czekam na znaki, kiedy si dowiem, e jeste mj.*
01:20:18: *Zawsze spogldam w lustro, i widz twoj twarz.*
01:20:21: *Mury rozbijaj si na czci, gdy umiechasz si do mnie.*
01:20:24: *A wiat jest znacznie janiejszy ni widz.*
01:20:27: *Bdzie zmierza za tob wszdzie, jak twj cie.*
01:20:33: *I nigdy nie pozwol ci by sam.*
01:20:37: *l wci nie mog znale momentu, w ktrym ci uszczliwi.*
01:20:47: *Kiedy ycie prbuje ci zrani.*
01:20:53: *ukryje Ci w moim ramionach i ochroni.*
01:20:58: *Teraz jestem pewien, e moje ycie naley do ciebie.*
01:21:03: *Teraz jestem pewien, e moje ycie naley do ciebie.*
01:21:09: *Teraz wszystko si zaczyna, poniewa jeste ze mn.*
01:21:19: *Teraz wszystko si zaczyna, poniewa jeste ze mn.*
01:21:48: *Nie wiedziaem o twoim znaczeniu w przeszoci.*
01:21:56: *Nigdy nie wiedziaem, e kady moment bdzie nalea do ciebie.*
01:22:03: *l prosz ci.*
01:22:07: *Naucz si y od nowa.*
01:22:14: *Teraz jestem pewien, e moje ycie naley do ciebie.*
01:22:19: *Teraz jestem pewien, e moje ycie naley do ciebie.*
01:22:27: *Wszystko zaczyna si zawsze gdy jeste w pobliu.*
01:22:38: *Wszystko zaczyna si zawsze gdy jeste w pobliu.*
01:22:44: *Czekam na znaki, kiedy si dowiem, e jeste mj.*
01:22:50: *Zawsze spogldam w lustro, i widz twoj twarz.*
01:22:53: *Mury rozbijaj si na czci, gdy umiechasz si do mnie.*
01:22:56: *A wiat jest znacznie janiejszy ni widz.*
01:22:58: *Czekam na znaki, kiedy si dowiem, e jeste mj.*
01:23:00: *Zawsze spogldam w lustro, i widz twoj twarz.*
01:23:03: *Mury rozbijaj si na czci, gdy umiechasz si do mnie.*
01:23:06: *A wiat jest znacznie janiejszy ni widz.*
01:23:28: Dlaczego jeste takim tchrzem!?
01:23:30: Dlaczego unosie si nade mn jak jaki duch?
01:23:33: Co masz na myli "Unoszc"?
01:23:36: Czego chcesz, Akash?
01:23:38: Dobra! Dzie szsty. Twoja kolej na yczenie
01:23:42: Powiedz mi, co chcesz zrobi?
01:23:43: Skoki na bungee.
01:23:44: Narty, wiem, jeszcze raz chcesz popywa.
01:23:47: Naucz si pywa.
01:23:48: Dalej, powied cokolwiek.
01:23:49: Wszystko w porzdku? | - Zrbmy co spontanicznego, jak przygod, zabaw.
01:23:54: Te trzy sowa i ty?
01:23:59: Brae narkotyki? | - Zamknij si.
01:24:01: No dalej, powiedz co.
01:24:07: Chc i gdzie daleko. | - Gdzie?
01:24:15: Czekaj.
01:24:20: Chod. | - Co?
01:24:21: Usta.
01:24:23: To s mapy, a to rzutki.
01:24:25: Pjdziemy tam, gdzie trafisz.
01:24:28: Jak wakacje.
01:24:31: Nie, ja tylko artowaam, Akash.
01:24:35: Jak z tym pywaniem.
01:24:37: Nie mam adnych ycze | - Czekaj, czekaj...
01:24:40: To moe by moje yczenie.
01:24:43: Wiesz, nigdy nie byem na wakacjach.
01:24:46: Wic nawet nie wiem co to s wakacje, co si na nich robi.
01:24:50: Nie? | - Tak.
01:24:51: Naprawd? | - Naprawd.
01:24:54: Ale to nie jest wane.
01:24:57: Mog odej bez dowiedzenia si o tym.
01:24:59: Czy to wane?
01:25:05: Poczekaj.
01:25:07: Wiesz co? Powinnimy to zrobi.
01:25:09: Zrbmy to.
01:25:11: Daj mi to.
01:25:12: Naprawd. | - Tak, dalej..
01:25:15: Dalej.
01:25:18: Gdzie wyldowa?
01:25:21: Hell. | - Co to za miejsce?
01:25:23: To w Michigan.
01:25:25: Chcesz tam jecha?
01:25:26: Oszalaa?
01:25:27: Trafiam tym razem?
01:25:29: Nie wiem. To jak pustyni.
01:25:31: Rusz si.
01:25:34: le patrzysz.
01:25:39: To Vegas.
01:25:42: Ale co bdziemy robi w Vegas?
01:25:44: Stary, nie wiesz jak duo zabawy bdziemy mieli.
01:25:51: Dobra, jedmy do Vegas.
01:25:53: Ale nie mamy pienidzy na bilety.
01:25:55: Dowiem si w Greyhound Bus.
01:26:01: Akash. Pojedziemy? | - Rumiecem?
01:26:10: Dobra.
01:26:43: *Wiatr wieje teraz powoli.*
01:26:47: *Drogi rozwijaj si powoli.*
01:26:52: *Pon wszystkie cieki do naszego przeznaczenia.*
01:26:57: *Jak gwiazdy z nieba zstpiy na ziemi.*
01:27:01: *Jak byszczcy szlak w powietrzu.*
01:27:11: *To niesamowite.*
01:27:13: *To niesamowite.*
01:27:14: *To niesamowite.*
01:27:15: *Z Tob kada chwila jest pikna.*
01:27:20: *To niesamowite.*
01:27:22: *To niesamowite.*
01:27:24: *To niesamowite.*
01:27:25: *Z Tob kada chwila jest pikna.*
01:27:38: *Jak wieczr nadchodzi, powstaje nowy promie, ktry w nas uderza.*
01:27:47: *Czuj jakby nowy dzie si zaczyna.*
01:27:54: *Ciemno wydaje si by tak daleko.*
01:28:11: *Ukryj w ciemnoci nasze tajne pragnienia.*
01:28:13: *I w jaowej pustyni, szukamy deszczu.*
01:28:16: *I serce zaczyna bi szybciej.*
01:28:20: *Kady moment wydaje si nowy.*
01:28:25: *I zaczyna si nowa historia.*
01:28:30: *To niesamowite.*
01:28:31: *To niesamowite.*
01:28:32: *To niesamowite.*
01:28:34: *Z Tob kada chwila jest pikna.*
01:28:39: *To niesamowite.*
01:28:41: *To niesamowite.*
01:28:42: *To niesamowite.*
01:28:44: *Z Tob kada chwila jest pikna.*
01:29:02: Wszystko w porzdku?
01:29:04: Tak, w porzdku.
01:29:06: Co si stao?
01:29:08: Id zobaczy co si stao. | - Suchaj.
01:29:10: Czekaj, sprawdz.
01:29:22: *Rumieniec. Rumieniec.*
01:29:27: Co ci tak mieszy? | - Nic.
01:29:31: Dalej, uruchom samochd.
01:29:35: Wszystko w porzdku?
01:29:37: Wszystko w porzdku kochanie? Czy si co boli? | - Co tak dugo?
01:29:42: Na mio bosk, znw gadasz do tego kawaka gwna.
01:29:44: Dobra, dobra, zapaam.
01:29:46: Teraz.
01:29:49: Dobra dziewczynka.
01:29:53: Dobra.
01:30:06: Co jest? | - Czy nie nauczyli ci dzieli?
01:30:11: Chc i do azienki.
01:30:14: Tak, ale wanie przejechalimy znak...
01:30:17: ...na ktrym pisao, e przez nastpne 30 km nie ma azienki. | - Co?
01:30:19: Nie mog czeka tak dugo.
01:30:21: Suchaj, nie mam zamiaru zatrzyma samochodu na rodku pustyni.
01:30:24: Nie wiem, czy ten kawaek gwna znw zapali.
01:30:26: Poczekaj p godziny.
01:30:28: Nie mog Akash.
01:30:31: A ty mi daa to zrobi wtedy w wodzie?
01:30:33: Nie powiedziaam, e chc to zrobi w samochodzie.
01:30:36: A zreszt o czym my tu gadamy, o jakiej zemcie siusiu.
01:30:39: Ty mi nie pozwolia, to ja ci nie pozwol.
01:30:41: Jeli musz i, to znaczy, e musz i. | - Okay, okay..
01:30:49: Nie mog tutaj siusia, Akash.
01:30:51: Nie ma wok ani jednego drzewa.
01:30:53: Pojed troch dalej.
01:30:56: To jest to, masz dwie opcje.
01:31:00: Albo zrobisz to tu, albo czekaj p godziny.
01:31:03: Nie bd przeszukiwa caej pustyni za drzewem.
01:31:06: Dobrze.
01:31:17: Akash. | - Co?
01:31:21: A co jeli s tu we?
01:31:22: Nie ma tu adnych wy, Kiara.
01:31:24: Skd to wiesz? | - Poniewa, jest cholernie gorco.
01:31:28: A oni nie s takimi gupcami jak my.
01:31:30: Suchaj, prosz chod ze mn.
01:31:33: Jeli mam i z tob, to dlaczego nie zrobisz tego siusiu tutaj?
01:31:36: Dlaczego chcesz i taki kawa drogi?
01:31:38: Po prostu, chod ze mn.
01:31:45: Id.
01:31:47: Dobra.
01:31:49: Dobra, dobra, stop, stop.
01:31:50: Teraz odwr si...
01:31:55: ...i zamknij oczy.
01:31:56: Kiara, przecie stoj do ciebie tyem...
01:31:58: ...dlaczego mam zamkn oczy? | - Po prostu zrb to szybko.
01:32:01: Dobrze. | - I zatknij uszy.
01:32:03: Co | - Zatknij uszy...
01:32:05: ...i wyobra sobie, e jeste gdzie indziej.
01:32:07: Jestem niemiaa, Akash... | - Dobrze, dobrze.
01:32:10: Moje oczy s zamknite, uszy zatkane...
01:32:11: ...i jestem gdzie indziej.
01:32:14: Dobra.
01:32:21: O kurwa.
01:32:24: Stop! Stop!
01:32:25: Stop! Stop!
01:32:29: Hej, zatrzymaj si.
01:32:34: O mj Boe. Zabrali Rumieniec. | - Stop.
01:32:39: Dlaczego przestae ich goni?
01:32:41: Dlaczego ich nie zatrzymae?
01:32:42: Dlaczego nie zatrzymae...
01:32:43: Musiabym by Spidermenem eby za nimi goni.
01:32:45: Przynajmniej samochd byby tutaj.
01:32:50: Rumieniec!
01:33:29: Wody.
01:33:48: Akash.
01:33:51: Co? | -Chod.
01:33:53: Co?
01:34:47: O mj Boe.
01:34:49: Czy nie ich samochd? | - Tak.
01:34:51: Och, spjrz, to Rumieniec. | - O mj Rumiecu..
01:34:54: Moje dziecko.
01:34:58: Gdzie idziesz?
01:35:00: Id wzi moje klucze od tych zodziei.
01:35:02: Jak? Czy masz w ogle jaki plan?
01:35:05: l nie zamierzam i do takiego ciemnego miejsca.
01:35:08: Ale oczywicie, "Pan Been nigdy tego nie zrobi."
01:35:12: Wiesz co, zosta tu, ja id po klucze.
01:35:35: Po prostu chod. | - Ale...
01:35:40: Patrz! S tam.
01:35:42: Ale jeli nas rozpoznaj?
01:35:45: Twoja twarz bya caa czarna, pamitasz?
01:35:48: Dziki. | - Prosz bardzo.
01:35:53: Kiara, naprawd nie musisz tego robi.
01:35:55: Tak naprawd, nie pozwol ci tego zrobi.
01:35:57: Wymyl inny plan, chod.
01:35:59: Kto powiedzia, e ja co zrobi?
01:36:01: Masz pi sekund | - Dziki.
01:36:03: To oznacza, e ja nic nie zrobi, tylko ty.
01:36:19: ycz szczcia, stary.
01:36:23: ycz szczcia stary.
01:36:26: Dobra. Dobra.
01:36:43: *Daj mi D.*
01:36:46: *Daj mi I.*
01:36:50: *Daj mi S.*
01:36:54: *Daj mi C.*
01:36:58: *O.*
01:37:09: *Jestem tancerzem disco.*
01:37:13: *Jestem tancerzem disco.*
01:37:17: *Muzyka to moje ycie.*
01:37:21: *Zostaem skradziony przez tego gupca.* 
01:37:24: *Wic tacz, koysz si.*
01:37:26: *Chod, zatacz i koysz si razem ze mn.*
01:37:28: *Jestem tancerzem disco.*
01:37:32: *Jestem tancerzem disco.*
01:37:35: *Jestem tancerzem disco.*
01:37:41: *Tancerzem Disco.*
01:37:44: Id.
01:37:45: Panie, prosz pu mnie. | - Nigdy.
01:37:48: Ale ty nie rozumiesz, ja nigdy wczeniej tego nie robiem.
01:37:50: Nie martw si,  bd delikatny.
01:37:53: Jak mam ci wytumaczy?
01:37:54: Sir, jestem prawiczkiem, nigdy tego nie robiem.
01:37:56: Nie pacz.
01:37:58: Sir, prosz,
01:37:59: Sir, stop, stop.
01:38:00: Bd mczyzn. |- No panie, nie jestem mczyzn, nie jestem mczyzn.
01:38:03: Nie pacz jak maa dziewczynka.
01:38:04: Jestem dziewczynk, sir.
01:38:06: Sir, prosz si zatrzyma.
01:38:07: Sir, prosz si zatrzyma.
01:38:09: Jestem martwy.
01:38:10: Bd zniszczony.
01:38:13: Tak, jeste teraz mj | - Sir, ja nie jestem twj.
01:38:16: Sir, tylko nie pokj.
01:38:17: Nie do pokoju. Nie do pokoju.
01:38:19: Nie do pokj, sir. Sir, na mio bosk prosz mnie zostawi.
01:38:51: Dobra.
01:38:57: Co jest?
01:39:00: Obsuga pokoi. | - Jaka obsuga pokoi, nic nie zamawiaem.
01:39:10: Sir, kto na pewno potrzebuje lodu.
01:39:12: Lodu? Nie potrzebuj lodu.
01:39:14: Kto to jest, kochanie?
01:39:17: Ld. Potrzebujesz lodu? | - Ale oczywicie.
01:39:22: Chod.
01:39:24: Po to na blacie.
01:39:28: Tak, sir.
01:39:31: On zakocha si w mnie.
01:39:34: Wiesz, szalejemy za sob.
01:39:37: Wow, to takie sodkie.
01:39:38: Jestem taka szczliwa za was.
01:39:41: Dziki.
01:39:42: To takie sodkie.
01:39:43: Teraz John, obiecae.
01:39:45: Musz? | - Obiecae.
01:39:49: Dobrze. W porzdku.
01:39:52: Dalej, zgl to z siebie.
01:39:56: O mj Boe.
01:39:57: Jak udao ci si wysa go do rodka?
01:39:58: Poszed ogoli wosy z klatki piersiowej.
01:40:00: Powiedziaem mu, e nie cierpi wosw na klacie. | - Naprawd?
01:40:03: Czy moemy omwi to pniej?
01:40:04: Biegnij.
01:40:05: *Wiatr wieje teraz powoli.*
01:40:10: *Drogi rozwijaj si powoli.*
01:40:15: *Przeznaczenie jest blisko.*
01:40:19: *Jak ogromne niebieskie niebo.*
01:40:24: *Wiatr wieje teraz powoli.*
01:40:27: O mj Boe. Akash, zrb co.
01:40:29: Co mam zrobi? Ty co zrb.
01:40:30: On tu idzie.
01:40:32: Zrb co. On stoi.
01:40:33: Porozmawiaj z ni.
01:40:34: Rumieniec, wszystko jest dobrze. Wszystko jest dobrze. (Magia 3 Idiots, nadal dziaa :) | Dziaa, jedziemy.
01:40:41: Czeka!
01:40:45: Oh, Boe.
01:40:50: To bya wietna zabawa.
01:40:52: Prosz. A co jeli by si co stao?
01:40:54: Nigdy nie mgbym stan z nikim twarz w twarz.
01:40:55: Przynajmniej twoje ostatnie yczenie zostao spenione.
01:41:04: Oh Boe.
01:41:14: *Chodcie wszyscy i bawmy si.*
01:41:19: *Wszyscy bawmy si.*
01:41:30: Dzikuj.
01:41:33: I przepraszam.
01:41:35: Przepraszam za to, e zawarlimy pakt.
01:41:44: ...i ja prawie...
01:41:49: I dzikuj ci...zrobie tak duo.
01:41:54: Wygldasz dziwnie mwic przepraszam.
01:42:01: Wic gdzie teraz jedziemy?
01:42:04: MGM, Venetian, Bellagio.
01:42:08: Z 50 dolarw.
01:42:10: Nie bdmy za bardzo zachanni.
01:42:13: ...pobyt w motelu nie jest grzechem...
01:42:15: ...niech tylko zadowoli nasze szczcie.
01:42:32: Wow.
01:42:35: To byo moje marzenie.
01:42:37: Aby dojecha do Vegas i tutaj mieszka.
01:42:42: Dziki, Akash.
01:42:45: Wiesz, nigdy nie rozumiem...
01:42:47: ...kiedy artujesz, a kiedy jeste powana.
01:42:55: Bynajmniej, nie mam zamiaru zosta tu na dugo.
01:42:58: Zamierzam wygra duo pienidzy w kasynie...
01:43:00: ...i wzi pokj w Venetian.
01:43:03: Bdziemy taczy w nocy, kumasz?
01:44:11: *Nasza...*
01:44:13: *Nasza historia...*
01:44:16: *Historia stara i moda.*
01:44:23: Moesz i bez koszuli.
01:44:27: Mi to nie przeszkadza.
01:44:28: *Do czasu gdy przybye.*
01:44:40: *Nasza...*
01:44:42: *Nasza historia...*
01:44:45: *Historia stara i moda.*
01:44:49: *Ukradkiem ta historia ruszya naprzd.*
01:44:54: *Staam w miejscu, dopki nie przybye.*
01:45:00: *Twoja obecno uwiadomia mi...*
01:45:04: *...e jeste moim powodem do ycia.*
01:45:08: *I nie wiem dlaczego, ale czuj si dobrze.*
01:45:16: *Twoja obecno uwiadomia mi...*
01:45:20: *...e kada podr okazaa si pikna.*
01:45:24: *I nie wiem dlaczego, ale czuj si dobrze.*
01:45:53: *Nowy kierunek.*
01:46:01: *Nowe drogi wszdzie.*
01:46:10: *Moja droga skoczya si, kiedy ci znalazem.*
01:46:17: *Bya moim towarzyszem, ale stae si moim przeznaczeniem.*
01:46:25: *Nasza...*
01:46:27: *Nasza historia...*
01:46:29: *Te cieki decyduj o naszym losie.*
01:46:38: *Twoja obecno uwiadomia mi...*
01:46:41: *...e jeste moim powodem do ycia.*
01:46:45: *I nie wiem dlaczego, ale czuj si dobrze.*
01:46:53: *Twoja obecno uwiadomia mi...*
01:46:57: *...e kada podr okazaa si pikna.*
01:47:00: *I nie wiem dlaczego, ale czuj si dobrze.*
01:47:29: Kiara, cze. | - Peshto...
01:47:32: Cze.
01:47:36: Cze!
01:47:39: Ty tutaj? | - Ty tutaj? | - O Boe.
01:47:41: Kiara | - Natasha!
01:47:43: Akash. | - Peshto..
01:47:45: Jak si masz?
01:47:46: Wiesz co?
01:47:48: W kocu znalazem mojego mr. Perfect.
01:47:50: Naprawd! W tydzie! 
01:47:52: Spotkaam go w czasie lotu, | - Tak, ale...
01:47:55: Wiesz, kiedy co czuje si z wewntrz...
01:48:01: Tak.
01:48:02: Dobra, chod.
01:48:04: Na grze jest wielka imprezka. Chodmy.
01:48:22: *Chod.*
01:49:54: Wrcia?
01:50:05: Jeste pijana, Kiara. | - Doskonaa obserwacja.
01:50:11: Wiesz, Akash, gdybym ci nie znaa...
01:50:17: ...pomylaabym, ze jeste troch zazdrosny.
01:50:22: Wszede tu tak cicho.
01:50:27: Wic, bye zazdrosny o to e si cieszyam?
01:50:34: czy e cieszyam si bez siebie?
01:50:40: Jeli si dobrze bawia...
01:50:44: ...to dlaczego tu jeste?
01:50:45: Jak moesz by zawsze taki pewny?
01:50:51: Taki logiczny?
01:50:53: Taki pewny?
01:51:08: Id spa, Kiara.
01:51:11: Musimy wyjecha wczenie rano.
01:51:15: Ale nadal mamy ca noc.
01:51:25: Uciekasz z kadej sytuacji.
01:51:29: Jest kilka rzeczy, ktrych nie zmienisz.
01:51:34: To ju nie jest mieszne, Kiara.
01:51:36: Nigdy nie powiedziaam, e artuje.
01:52:51: Dzie dobry.
01:52:58: Kawa, prosz pani.
01:52:59: Czarna, niskokaloryczna.
01:53:05: Wszystko w porzdku?
01:53:10: Co si stao, Kiara?
01:53:19: Dlaczego nadal czuj, e oszukuje Kunal'a?
01:53:32: Ostatniej nocy.
01:53:40: Dlaczego czuj si winna?
01:53:46: Wiesz, tamtego dnia, nic nie zrobiam.
01:53:52: Zostawiam tego czowieka.
01:54:09: Przepraszam, nie mog tego zrobi.
01:54:16: Akash, nie mog tego zrobi Kunal'owi.
01:54:24: Wyobraaam sobie cae moje ycie z nim.
01:54:29: Odkd miaam 3 lata.
01:54:35: I zawsze Kunal mia by ze mn.
01:54:42: I moe, to zawsze bdzie Kunal.
01:54:59: Nie zdradzia go ostatniej nocy, Kiara.
01:55:07: Nie ma nic midzy nami.
01:55:10: Ostatniej nocy te, nic nie stao si midzy nami.
01:55:22: Czarna, niskokaloryczna.
01:55:29: Lubi wysokokaloryczn.
01:55:32: Prosz.
01:55:34: Dziki.
01:55:39: Chodmy, musimy jecha.
01:55:51: *Moje oczy s mokre, jak deszcz, ze smutkiem i blem.*
01:55:58: *Moje oczy s mokre, jak deszcz, ze smutkiem i blem.*
01:56:06: *Ciemna noc jest moim towarzyszem.*
01:56:17: *Nic nie pozostao na tych pustych drogach.*
01:56:26: *A wyobraaem sobie cae moje ycie na nich.*
01:56:33: *Kady moment jest samotny.*
01:56:41: *Zapominam o tobie.*
01:56:44: *Zapominam o tobie.*
01:56:48: *Zapominam o tobie.*
01:56:52: *Wic dlaczego jeste w moich mylach.*
01:56:55: *Doprowadzasz mnie do paczu.*
01:56:59: *Doprowadzasz mnie do paczu.*
01:57:07: *Twoje wspomnienia wci mnie przeladuj.*
01:57:15: *Straciem mio, zostaa mi tylko skarga.*
01:57:22: *Jeli Bg nas rozdzieli, dlaczego nas poczy.*
01:57:26: *Musisz rwnie si zakocha, i straci swoj mio, o Boe.*
01:57:30: *Wtedy zrozumiesz bl rozstania.
01:57:37: *Ciemna noc jest moim towarzyszem.*
01:57:48: *Nic nie pozostao na tych pustych drogach.*
01:58:23: Co robimy w San Francisco?
01:58:27: Akash, powiesz co?
01:58:30: Nie jedziemy do domu?
01:58:31: Nie my.
01:58:38: Ty jedziesz do domu.
01:58:39: Co ty mwisz?
01:58:41: Dlaczego bylimy wtedy na tym mocie, Kiara?
01:58:43: Jaki jest sens tej dyskusji?
01:58:45: Bo kady z nas straci rzecz ktr kochalimy najbardziej w yciu.
01:58:51: Pomyl o tym Kiara
01:58:52: Spotkalimy si na tym mocie, nasza historia od tamtej chwili si zacza.
01:58:55: Ale to nie znaczy, e si tam skoczy.
01:58:59: Staralimy si umrze ju tak wiele razy.
01:59:02: Ile szans dalimy mierci?
01:59:05: Pi.
01:59:07: A yciu?
01:59:10: Ile razy prbowalimy rozwiza nasze problemy?
01:59:13: Stawiajc im czoa?
01:59:17: Ani razu.
01:59:20: I powiedzielimy, e ycie nie jest sprawiedliwe.
01:59:25: Przez te kilka dni dowiedzielimy si, e...
01:59:29: ...nie ma znaczenia ile jest powodw by umrze...
01:59:36: ...potrzebujesz tylko jednego powodu by y.
01:59:39: Znalazem powd, Kiara.
01:59:42: Masz wspania rodzin, masz Kunal'a.
01:59:45: Wszystko moe wrci.
01:59:47: Jeli po prostu dasz mu szans.
01:59:50: Nadal go kochasz, Kiara.
01:59:58: Robisz to wszystko, poniewa ja ci nie kocham, Akash.
02:00:03: Robisz le manipulujc mn.
02:00:05: Tu nie chodzi o mnie, Kiara. - Oczywicie, panie Hotshot Wall Street.
02:00:09: A wic mylisz o kim innym, a.
02:00:12: Tak, Kiara, moe umiem myle te o kim innym.
02:00:19: Nie mwi, e Kunal nie zrobi niczego le.
02:00:23: Ale to jest tylko bd.
02:00:26: To normalne e jeli kogo kochasz...
02:00:28: ...popeniasz bd odchodzc do kogo innego.
02:00:32: Tobie te to si zdarzyo ostatniej nocy.
02:00:36: To normalne, Kiara.
02:00:40: Wr do niego.
02:00:43: Wiesz, e twoje szczcie jest z nim.
02:00:46: Wszystko moe by takie, jakie byo wczeniej.
02:00:49: Gdzie czujesz, e jeste najszczliwsz dziewczyn na wiecie.
02:00:53: To tylko niewielka zmiana.
02:00:58: Teraz Kunal bdzie najszczliwszym chopakiem na wiecie.
02:01:10: Jaki jest twj adres?
02:01:32: Przepraszam, Akash.
02:01:35: Za wszystko, co powiedziaam w gniewie...
02:01:39: ...nie miaam tego na myli.
02:01:48: We ze sob Rumieniec.
02:01:53: J?
02:01:56: Ale ona sucha tylko ciebie.
02:02:03: Ale teraz zacznie sucha ciebie.
02:02:26: Skd mam wiedzie jak si czujesz?
02:02:29: Gdzie mam do ciebie zadzwoni?
02:02:34: Nie bdziesz musiaa.
02:02:39: Ja zadzwoni.
02:02:55: Aakash.
02:03:05: *Odszedem od ciebie na chwil, i moja droga si zmienia.*
02:03:13: *Zaczem ci traci i poczuem, e co ode mnie odeszo.*
02:03:16: *Ja sam nie jestem ju taki jak kiedy.*
02:03:20: *Mdl si za mnie teraz.*
02:03:23: *Uwolnij mnie od tego blu.*
02:03:27: *Nie mog by twj.*
02:03:30: *Kady moment jest samotny.*
02:03:33: *Zapominam o tobie.*
02:03:37: *Zapominam o tobie.*
02:03:40: *Zapominam o tobie.*
02:03:45: *Wic dlaczego jeste w moich mylach.*
02:03:48: *Doprowadzasz mnie do paczu.*
02:03:51: *Doprowadzasz mnie do paczu.*
02:04:00: *Twoje wspomnienia wci mnie przeladuj.*
02:04:07: *Te zapomniane chwile pytaj mnie dlaczego zostalimy oddzieleni.*
02:04:15: *Jest ogromna odlego midzy nami.*
02:04:18: *Boe, Ty stworzye t odlego.*
02:04:22: *Boe, co byo przeznaczone, to si stao.*
02:04:25: *To, co napisae w naszych przeznaczeniach.*
02:04:31: *Ciemna noc jest moim towarzyszem.*
02:04:42: *Nic nie pozostao na tych pustych drogach.*
02:04:54: O mj Boe. Akash.
02:04:56: Deven, patrz kto tu jest.
02:04:58: Cze.
02:05:01: Gdzie znikne?
02:05:03: Chciae wszystkich zmartwi?
02:05:04: Kto to jest, Sapna?
02:05:06: Rohan, przesta rozrzuca swoje zabawki.
02:05:08: Nie moesz patrzy gdzie azisz?
02:05:10: Akash.
02:05:12: Kole.
02:05:16: Gdzie znikne?
02:05:17: Chciae wszystkich zmartwi?
02:05:19: Daj to.
02:05:20: Czy pary mwi to samo?
02:05:22: Bardzo zabawne, wejd.
02:06:05: Kiara. Cze.
02:06:10: Cze, ja, ja...| - Chod, prosz.
02:06:15: Nie, powinnam i. 
02:06:17: Kiara. Prosz wejd.
02:06:26: Tak mylaem, e to znak.
02:06:32: Cze, Kunal.
02:06:34: Twj dom jest po drodze do mojej restauracji.
02:06:38: Chod, prosz, daj si podwie.
02:06:44: Naprawd bardzo mi przykro, Deven. Sapna.
02:06:49: To wszystko moja wina.
02:06:50: Gdybym nie by taki agresywny... | - Akash, kiedy s dobre czasy...
02:06:54: ...wszyscy chc mie zyski.
02:06:57: Nie wane czy to przez ciebie, czy nie.
02:07:01: Deven, prosz wytumacz mu to.
02:07:04: Dlaczego nic nie mwisz?
02:07:06: Wy, mczyni i te wasze gatki.
02:07:09: Witam, co jest takie zabawne? Dlaczego si miejesz?
02:07:12: Nie. nic.
02:07:14: Po prostu przypomniaa mi kogo.
02:07:15: Dziewczyn.
02:07:16: Wow, to w kocu si stao. Kim ona jest?
02:07:19: Sapna, przesta.
02:07:21: Nasz wiat jest teraz w gruzach...
02:07:23: ...a wy dziewczyny moecie tylko myle o romansach.
02:07:27: Akash, chcemy tylko powiedzie, e...
02:07:32: ...zdecydowalimy si wrci z powrotem do lndii. |- Co?
02:07:36: Uwaamy, e powiniene wrci razem z nami.
02:07:41: Deven... | - Nikt nie umie tak przyciga biznesu jak ty.
02:07:45: Akash, Deven ma racj.
02:07:46: Poczcie si.
02:07:49: Ale tylko w interesach.
02:07:55: Kiedy bdziesz wyjeda?
02:07:56: 31 grudnia w nocy.
02:07:57: To musimy dosta dla ciebie jakie tasze bilety. | - Zamknij si.
02:08:06: To lemy. | - Co?
02:08:09: Lemy.
02:08:33: Naprawd bardzo mi przykro, Kiara.
02:08:37: Bardzo przepraszam.
02:08:41: Nie moemy zacz od nowa, prosz?
02:08:46: Moemy zacz od nowa?
02:08:55: Tak jak przyjaciele?
02:09:04: Tak. Jak przyjaciele.
02:09:42: Przepraszam!
02:09:56: *Wszystko wydaje si wyblake.*
02:10:00: *Zastanawiam si, co si ze mn dzieje.*
02:10:03: *Wszystko i wszyscy wydaj si by nieznani.*
02:10:09: *Mam podobny al.*
02:10:12: *Wszystko jest takie same w te dni.*
02:10:15: *Jakby nieznane.*
02:10:21: *Jest tutaj niewielki smutek.*
02:10:25: *Cho tak blisko, jeste nadal nieznajomy.*
02:10:28: *Cho tak blisko, jeste nadal nieznajomy.*
02:10:33: *Chocia bya nieznajoma.*
02:10:40: *Stae si mj.*
02:10:46: *Ona moe by obca.*
02:10:50: *Ale ona gdzie jest tutaj.*
02:11:10: Gdzie s teraz twoi rodzice?
02:11:11: *Nawet z nimi nie rozmawiasz?
02:11:14: Tato, mwi Akash.
02:11:52: *Odkd dowiedziaem si, e nigdy ci ju nie spotkam.*
02:11:58: *Trzymam si daleko od mioci.*
02:12:04: *O tej pory uwiadomiam sobie, e nigdy powanie si nad tob nie zastanawiaam.*
02:12:11: *W moim sercu zawsze jest jaki pretekst.*
02:12:16: *Wszystko, o czym nie mwilimy.*
02:12:23: *Dlaczego tego nigdy nie powiedziaa?*
02:12:29: *Jest tak wiele do powiedzenia.*
02:12:33: *Szczcie czeka z wycignitymi rkami...*
02:12:35: *...ale nadal czuje pustk.*
02:12:41: *Ona moe by obca.*
02:12:48: *Ale sta si mj.*
02:12:54: *Ona moe by obca.*
02:13:00: *Ale ona gdzie jest tutaj.*
02:13:24: Wygldasz tak piknie, Peshto.
02:13:26: Dziki, ty te wygldasz wietnie.
02:13:30: Dzikuj.
02:13:31: Wiesz, on ci bardzo kocha. | - Tak, wiem.
02:13:38: Ale on nie jest takim szczciarzem jak Kunal.
02:13:46: O kim ty mwisz?
02:13:48: Dalej, dziewczyny.
02:13:57: 31 grudnia.
02:13:59: Nowy rok. Godzina 12.
02:14:02: Skoczymy z tego mostu.
02:14:11: Uwaga, ludzie.
02:14:13: Za Peshto i Nikhil'a.
02:14:15: Pierwszy lub w naszej grupie.
02:14:18: ycz wam szczliwego ycia maeskiego.
02:14:21: A jeli kto ma jakie zastrzeenia, teraz jest czas, aby to powiedzie.
02:14:25: Wszyscy na zdrowie.
02:14:28: Wow, super.
02:14:48: Czy wierzysz w znaki?
02:14:57: Twoja kawa, czarna. Niskokaloryczna.
02:15:03: Kawa. Niskokaloryczna.
02:15:11: Kim on jest?
02:15:14: Powiedz mi.
02:15:20: Teraz jestem pewien, e tym razem strac ci na zawsze.
02:15:25: I tym razem, nie jestem zy.
02:15:33: Masz racj.
02:15:35: Wic kim on jest? | - Kunal...
02:15:42: Nie nazywa si Kunal.
02:15:46: Nawet nie wiem jak to si stao.
02:15:50: Znam go tylko 20 dni i czuje si jak...
02:15:53: Jakby nigdy nie moga o nim zapomnie.
02:15:57: Tak!
02:16:02: A moe nigdy go ju nie spotkam.
02:16:07: Nawet nie wiem gdzie on jest.
02:16:11: Gdzie mieszka, gdzie bdzie.
02:16:15: Nie mam nawet jego numeru telefonu.
02:16:24: Wszystkie, co wiem, to ta noc...
02:16:26: ...gdzie spotkalimy si w Nowym Jorku.
02:16:29: I?
02:16:32: Co? | - Id.
02:16:37: Jego tam nie bdzie. | - Jak moesz by tego taka pewna?
02:16:40: Bo...
02:16:47: O mj Boe. Peshto. Nie jestem pewna.
02:16:52: Moe tam by.
02:16:55: Nigdy o tym nie mylaam.
02:16:58: Powinnam i, prawda? | - Tak.
02:16:59: Ale musz by tam przez 12 w nocy.
02:17:02: Jaka jest teraz godzina? | - Pierwsza po poudniu.
02:17:03: A jaka jest rnica midzy Nowym Jorkiem?
02:17:04: Trzy godziny.
02:17:06: Co godzin jest samolot do Nowego Yorku.
02:17:11: Wezm ci tam. | - Kunal..
02:17:16: Co mona zrobi dla przyjaciela?
02:17:25: Jestecie tacy sodcy.
02:18:06: Kunal, chc tylko powiedzie... | - Po prostu id, Kiara.
02:18:09: Wyno si std teraz. | - Dziki, Kunal.
02:18:13: Id, id, id.
02:18:28: Do zobaczenia.
02:18:31: Co si stanie z domem?
02:18:36: Jest jeszcze godzina do dwunastej, id.
02:18:42: Przynajmniej id i zobacz, czy ona tam jest.
02:18:48: Ona jest szczliwa, gdziekolwiek jest.
02:18:59: Lotnisko JFK, Nowy York, 23:38.
02:19:14: Taxi.
02:19:18: Pod Most Waszyngtoski, prosz.
02:19:20: Szybko!
02:19:31: *Bg. Czy soce gdzie daleko mocno wieci?* 
02:19:43: *Ty i ja znalelimy powd, by znw y.*
02:19:54: *Jeli chcesz, moemy ponownie znale nasze przeznaczenie.*
02:20:01: *Nasze drogi znw si skrzyuj.*
02:20:08: *Biegn w kierunku, gdzie jest mj wiat.*
02:20:19: *Ona moe by obca.*
02:20:26: *Ale sta si mj.*
02:20:32: *Ona moe by obca.*
02:20:39: *Ale ona gdzie jest tutaj.*
02:21:14: Bierzesz lub?
02:21:36: Dlaczego?
02:21:39: Owiadczye mi si?
02:21:44: Ty?
02:21:46: Pamitaj, nie jestem tob zainteresowany.
02:21:51: Nawet troch.
02:21:54: Nie wiem, czy powinnam poczu ulg... 
02:21:58: ...czy zastanawia si, dlaczego ci nie interesuje? 
02:22:02: Nie ebym chciaa by si mn interesowa.
02:22:07: Wiesz co to oznacza?
02:22:09: Co ty tu robisz?
02:22:18: Caa sie ubraa.
02:22:21: Tak, i poszam do fryzjera.
02:22:27: Wiesz, jestemy tutaj by wskoczy do wody.
02:22:31: I twoje wosy si zniszcz.
02:22:35: Prawdopodobnie.
02:22:37: Bo skok z takiej wysokoci...
02:22:39: ...to jak skakanie z setnego pitra.
02:22:41: Klap i jeste ju na ziemi.
02:22:46: Czy masz jak lepsz opcj? | - Tak, mam pomys...
02:22:53: Ale jest troch romantyczny.
02:22:55: Skaka std, moemy...
02:22:58: ..wej po prostu do wody.
02:23:00: O mj Boe. Jest naprawd zimno.
02:23:04: Tylko jaki czas.
02:23:06: Pniej tego nie poczujesz.
02:23:13: Wic, bardzo mi mio e ci poznaem.
02:23:22: Tak, mi te.
02:23:32: Jest zimno. | - Naprawd.
02:23:39: Czy Ksiyc nie wyglda dzi naprawd adnie?
02:23:44: Dlaczego mwisz jak dziewczyna?
02:23:48: Naprawd | - Tak.
02:23:50: O mj Boe. Akash, patrz.
02:23:51: Co. | - To nasza butelka. Tam.
02:23:53: Gdzie?
02:23:54: Tam. | - Nie, to nie moe by nasza butelka.
02:23:56: Czekaj, pjd po ni. | - Kiara.
02:23:59: Nasza butelka | - Kiara.
02:24:03: Kiara. Kiara | - Mam.
02:24:07: Wszystko w porzdku? Wszystko w porzdku?
02:24:11: Suchaj, to nie jest nasza butelka...
02:24:13: ...ale te ma w rodku jak kartk.
02:24:18: Dobrze.
02:24:20: Staralimy si umrze razem wiele razy...
02:24:24: ...i byo przy tym tyle radoci.
02:24:26: Wyobra sobie, jak pikne by to byo, gdybymy zdecydowali si y razem.
02:24:32: Nie chc myle, Chc y...
02:24:34: ...z tob, Kiara.
02:24:39: Zawsze i na zawsze.
02:24:41: Do dnia kiedy umr.
02:24:43: Akash.
02:24:44: O mj Boe.
02:24:46: Akash
02:24:49: Co to jest?
02:24:51: O mj Boe.
02:24:52: To piercionek. Skd si tu wzi?
02:24:55: Nareszcie.
02:24:58: Skd si tu wzi?
02:24:59: Kiara, owiadczam ci si!
02:25:02: Och, przepraszam. | - Kontynuuj.
02:25:05: Kiara, wyjdziesz...
02:25:10: O mj Boe. To znw wy.
02:25:13: O nie. Upucie piercionek.
02:25:15: Chod.
02:25:17: Pycie.
02:25:20: Moecie tak nie wieci?
02:25:23: Zabijasz nastrj.
02:25:30: Akash. | - Wic, wyjdziesz.
02:25:35: Kiara. Kiara. Kiara.
02:25:40: Tak, tak, tak.
02:25:42: Tak? | - Tak.
02:25:45: Znalaza piercionek | - Tak.
02:25:47: Powiedziaam, tak.
02:25:48: Wic dlaczego go nie zaoya?
02:25:50: Gupi, ty mi go musisz zaoy.
02:25:52: Ale jak chcesz, to sama go zao.
02:25:54: Nie, czekaj, daj mi piercionek.
02:26:00: Twoje palce s takie tuste.
02:26:03: Nie, one s.
02:26:04: Tylko po prostu maj tendencj do puchnicia, kiedy jest zimno.
02:26:07: Mog woy piercionek na may palec?
02:26:08: Tak.
02:26:12: Jest
02:26:14: Twoje yczenie zostao spenione.
02:26:18: Speni si troch pniej, jeli wiesz co mam na myli.
02:26:22: Kocham Cie Kiara.
02:26:25: Kocham ci.
02:26:32: *Zamknij oczy, gdy nie widzisz swojego przeznaczenia.*
02:26:42: Chcecie popeni samobjstwo na mrozie?
02:26:44: Nie, bierzmy lub.
02:26:48: O mj Boe.
02:26:50: To jest gorsze od samobjstwa.
02:27:01: *Jeste niewiadomy tego, e Bg jest wszdzie wok ciebie.*
02:27:07: *Jeste niewiadomy tego, e Bg jest wszdzie wok ciebie.* | 2 lata pniej.
02:27:13: *Jeste niewiadomy tego, e Bg jest wszdzie wok ciebie.*
02:27:19: *Jeste niewiadomy tego, e Bg jest wszdzie wok ciebie.*
02:27:38: *Spjrz na siebie.*
02:27:41: *Dlaczego pozwalasz przemin szansom i poddawa si.* 
02:27:47: *Gdzie zmierzasz?*
02:27:51: *Twoj odwag zmie w swoje przeznaczenie.*
02:27:55: *Wypenij swj wiat kolorami marze.*
02:28:01: *Ja jestem zawsze z Tob.*
02:28:04: *Co z tego, e soce jest w innym miejscu?*
02:28:07: *Znajdziesz mj prg kiedy ciemno si wkradnie.* 
02:28:13: *I znajdziesz nowe nadziej, jeszcze raz.*
02:28:19: *Jeste niewiadomy tego, e Bg jest wszdzie wok ciebie.*
02:28:25: *Jeste niewiadomy tego, e Bg jest wszdzie wok ciebie.*
02:28:31: *Jeste niewiadomy tego, e Bg jest wszdzie wok ciebie.*
02:28:37: *Jeste niewiadomy tego, e Bg jest wszdzie wok ciebie.*
02:28:47: *Wszystko zanika z czasem.*
02:28:54: *Z wyjtkiem jednego, ktry akceptuje wszelkie moje trudnoci.*
02:29:09: *I bdzie zawsze obok ciebie.*
02:29:15: *I nigdy nie bdzie oddzielony od ciebie.*
02:29:20: *Jeste niewiadomy tego, e Bg jest wszdzie wok ciebie.*
02:29:26: *Jeste niewiadomy tego, e Bg jest wszdzie wok ciebie.*
02:29:33: *Jeste niewiadomy tego, e Bg jest wszdzie wok ciebie.*
02:29:39: *Jeste niewiadomy tego, e Bg jest wszdzie wok ciebie.*
02:29:43: *Tumaczenie Soneri*
02:29:48: *Strona z najnowszymi napisami bollywood na chomiku Shabbo. :)
02:29:55: *upload dla forum /baadshah.org/ *
